Najciemniej miało być pod... kradzioną latarnią

Warszawa

kspUkradli osiedlowe latarnie

Na 10 tysięcy złotych wyceniła straty spółdzielnia mieszkaniowa z Gocławia po tym, jak złodzieje ukradli na jej terenie... latarnie. Sprawcy wpadli na gorącym uczynku i już usłyszeli zarzuty.

Do kradzieży doszło na jednym z osiedli na Gocławiu. Złodzieje przyjechali lawetą i na nią ładowali zdemontowane wcześniej lampy.

Być może to nietypowe auto wzbudziło podejrzenia mieszkańców, którzy poinformowali policję o mężczyznach, którzy niekoniecznie są ekipą remontową. Na miejscu zjawił się patrol.

- Zastali opisywane osoby, jak kończą załadunek samochodu i chcą odjeżdżać. Policjanci udaremnili ucieczkę i zainteresowali się tym, co mają w przyczepie auta. Faktycznie były to zdemontowane lampy -informuje południowo-praska komenda.

39-letni Mariusz C. i 36-letni Łukasz C. zostali zatrzymani, a ich łup zabezpieczony. Obaj usłyszeli zarzuty dokonania "wspólnie i w porozumieniu" kradzieży, za co grozi do 5 lat więzienia.

Niedawno informowaliśmy o napadzie na pracowników przewożących pieniądze:

Akcja policji w Wawrze
Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

skw/r