Nagrywają piratów drogowych. "Zmieniła się świadomość"

Warszawa

"Fakty" TVNKierowcy filmują piratów drogowych

Dzięki nagraniom od kierowców, pieszych czy rowerzystów policja łapie piratów drogowych. - Zmienia się świadomość społeczna - ocenia psycholog. Funkcjonariusze zachęcają do zgłaszania przypadków piractwa drogowego. Sprawie przyjrzały się "Fakty" TVN.

- Zmieniła się odrobinę świadomość społeczna. Skoro tych filmików więcej trafia do internetu, to znaczy, że tego typu zachowania są coraz częściej potępiane - mówi Ewa Odachowska, psycholog transportu.

Wyprzedzanie, ignorowanie czerwonego

Chodzi m.in. o nagrania kierowców czy rowerzystów, którzy łamią przepisy. Jak przekonuje policja, takie filmy są dla funkcjonariuszy bardzo pomocne.- Najlepszy materiał, to taki, który dostajemy od świadka - mówi mł. asp. Tomasz Latusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Najczęściej są to wykroczenia polegające na nieprawidłowym wyprzedzaniu. Drugi rodzaj to niestosowanie do sygnalizatorów świetlnych - opisuje. Policjanci zachęcają też do zgłaszania przypadków piractwa drogowego na adres mailowy stopagresjidrogowej@ksp.policja.gov.pl.

Nagrani piraci

W ostatnich dniach głośno było o kierowcy volvo, który szalał po ścieżce rowerowej na ulicy Świętokrzyskiej. Nagrał go internauta. Film trafił do policji. Funkcjonariusze zaczęli szukać kierowcy, ale on sam zgłosił się na komendę i przyznał do winy. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT.Z kolei w czwartek Reporter 24 o nicku Krzych zarejestrował na filmie jazdę rowerzysty, który w ciągu minuty popełnia kilka wykroczeń. CZYTAJ WIĘCEJ.

ZOBACZ MATERIAŁ NA STRONIE "FAKTÓW" TVN.ran