Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Nagie zwłoki w mieszkaniu. Mogły leżeć tam kilka dni

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plOprócz ciała w mieszkaniu było dwóch pijanych mężczyzn

Zwłoki 60-letniego mężczyzny mogły leżeć w jednym z mieszkań na Pradze nawet kilka dni. Policja znalazła je w niedzielę rano. Ciało mężczyzny było nagie. W mieszkaniu znaleziono jeszcze dwie kompletnie pijane osoby, które odwieziono do izby wytrzeźwień. Wcześniej w lokalu często dochodziło do libacji.

Makabrycznego odkrycia przy ul. Łomżyńskiej dokonała policja. Na miejsce wezwano pogotowie. Jak przekazał nasz reporter Lech Marcinczak, z wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna mógł nie żyć już od kilku dni. Wcześniej prawdopodobnie spożywał alkohol ze znajomymi.

- Zwłoki leżały w pokoju nagie. W mieszkaniu znaleziono jeszcze dwóch kompletnie pijanych mężczyzn. Zostali oni zabrani na izbę wytrzeźwień – informuje reporter tvnwarszawa.pl.

Sąsiedzi się skarżyli

Jak dowiedział się Lech Marcinczak, w mieszkaniu dochodziło do regularnych libacji. - Sąsiedzi zgłaszali na policję problemy z pijanymi lokatorami lokalu, którzy zakłócali porządek. Widać, że mieszkanie jest zaniedbane – zaznacza.

Wstępnie policja wyklucza, że do śmierci 60-latka przyczyniły się osoby trzecie. – Prawdopodobnie mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych. Jednak jak w przypadku wszystkich tego typu spraw, śledztwo będzie prowadzone pod nadzorem prokuratury – informuje Robert Opas z Komendy Stołecznej Policji.

Zwłoki w kamienicy przy Łomżyńskiej | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zwłoki w kamienicy przy Łomżyńskiej | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zwłoki w kamienicy przy Łomżyńskiej | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
Zwłoki w kamienicy przy Łomżyńskiej | Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl

jk/sk