Nad skrzyżowaniem linii metra wyrośnie blisko 100-metrowy biurowiec

Warszawa

Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe
Wizualizacje biurowca Central Point | Immobel, materiały prasowe

Coraz bliżej do budowy wieżowca Central Point. Biurowiec ma powstać u zbiegu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, nad jedynym skrzyżowaniem linii metra. Inwestor właśnie pokazał wizualizacje budynku.

"Central Point będzie wizjonerskim budynkiem, oferującym użytkownikom wyrafinowaną mieszankę doskonałych powierzchni biurowych, usługowych, handlowych i parkingowych" - zachwala na stronie internetowej inwestor, jakim jest firma Immobel.

Budynek ma liczyć 93 metry wysokości i 21 pięter. Będzie miał 18 tysięcy metrów kwadratowych przeznaczonych na biura i nieco ponad tysiąc metrów kwadratowych - na handel.

Oddanie budynku w 2020 roku

Inwestycja początkowo znana była pod nazwą CBD One. Immobel zdecydował się jednak na zmianę nazwy na Central Point. "To nawiązuje wprost do świetnej lokalizacji obiektu, u zbiegu głównych arterii miasta - Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej, posadowionego bezpośrednio nad jedynym w Warszawie skrzyżowaniem dwóch linii metra" - argumentuje na swojej stronie inwestor.

Budowa biurowca ma ruszyć w drugim kwartale tego roku, a oddanie inwestycji jest planowane w połowie 2020 roku. Firma Immobel pokazała niedawno jego wizualizacje, które odbiły się szerokim echem. Zainteresowanie wzbudziła głównie ta wizualizacja, która pokazuje podziemną część wieżowca, w tym przecinające się dwie nitki podziemnej kolejki.

Central Point pod ziemią
Immobel, materiały prasowe

"Inżynieryjne wyzwanie"

Część konstrukcji budynku ma być nadwieszona nad tunelem pierwszej linii. Cztery dolne kondygnacje mają być za to oparte na dachu stacji metra. Inwestor przyznaje, że bezpośrednia bliskość metra to z jednej strony ogromny atut (pod względem komunikacyjnym), z drugiej jednak duże inżynieryjne wyzwanie. "Taki projekt wymaga bardzo skomplikowanej struktury technicznej (…) Wszelkie prace muszą być przeprowadzane w kooperacji ze spółką Metro Warszawskie" - czytamy w komunikacie.

Nad ziemią znajdzie się 21-piętrowa wieża z przeszkloną fasadą. Jej autorami są: Biuro Projektowe Kazimierski i Ryba oraz paryskie biuro firmy Arquitectonica.

W finalnym projekcie deweloper zdecydował się na dwa tarasy na piętrze czwartym i siódmym. "Najwyższe piętro zostało wyposażone w antresolę, wpływającą bardzo korzystnie na walory reprezentacyjne tej kondygnacji" - przekonuje inwestor. Biurowiec ma być wyposażony w sześć szybkobieżnych wind.

Prace przy Cedecie

Immobel odpowiada w Warszawie też za inną ważną inwestycje - dawny Smyk, który ma wrócić do swojej historycznej nazwy Cedet. Prace przy nim trwają. W styczniu na fasadę wrócił neon-serpentyna - identyczny jak ten, który święcił tu w czasach Polski Ludowej.

Ostatecznie po zakończeniu prac budynek ma mieć 22 tysiące metrów kwadratowych powierzchni, z czego 15 tys. zajmą biura a 7 tys. handel.

Neon na CedecieArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/6

kw/pm