Na stacji Warszawa Włochy pojawiło się światło w tunelu

Warszawa

W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl
W tunelu na Włochach pojawiło się światło | Mateusz Szmelter /tvnwarszawa.pl

Pasażerowie wreszcie mogą chodzić bezpiecznie tunelem przy stacji kolejowej Warszawa Włochy. Kilkanaście dni po artykule, w którym opisaliśmy egipskie ciemności panujące w przejściu, zamontowano w wreszcie nim światło.

O problemach mieszkańców Włoch napisaliśmy dwa tygodnie temu po mailach od internautów. Kolejarze obiecali wówczas przyjrzeć się sprawie. W sobotę na miejsce znów udał się nasz reporter.

- W końcu pojawiły się światła, co prawda stare i zdezelowane, ale jednak. Najprawdopodobniej wykonawca remontu traktuje tę opcję jako tymczasową - relacjonuje reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter.

Dziś ludzie nie muszę oświetlać sobie drogi telefonami komórkowymi. - Mówią, że nareszcie można tędy przechodzić bezpiecznie, nawet nocą, bez obawy, że ktoś na ciebie napadnie - relacjonuje nasz reporter.

O sprawie poinformowała nas wcześniej jedna z internautek. "Przechodziłam tamtędy w biały dzień, a w tunelu ciemno kompletnie. Bałam się, że o coś się potknę. Idealne miejsce na jakiś napad" - alarmowała Magda w mailu wysłanym na warszawa@tvn.pl.

ep/b