Na Narodowym znów basen. Tym razem dla surferów

Warszawa

TVN24Na Narodowym powstaje basen

Stadion Narodowy po raz kolejny zaleje woda, ale tym razem będzie to zabieg kontrolowany. W piątek rozpoczną się tam zmagania najlepszych windsurferów na świecie. Do dyspozycji będą mieli gigantyczny basen.

Basen na Narodowym – ten zwrot kojarzył się dotychczas z kompromitującą wpadką organizatorów piłkarskiego meczu Polska-Anglia na warszawskim stadionie. Blisko dwa lata temu nie zdecydowano o zamknięciu dachu areny, w efekcie intensywny deszcz zalał murawę, a spotkanie eliminacji mistrzostw świata trzeba było przełożyć.

3 miliony litrów wody

Teraz basen wraca na Narodowy, tym razem jednak dosłownie. Rozpoczęły się właśnie przygotowania do halowego pucharu świata. Rozłożono już konstrukcję na płycie stadionu, która będzie napełniana wodą.

- Ma 90 metrów długości, 33 metry szerokości i 1,5 metra wysokości. Będziemy wlewać ok. 3 milionów litrów wody. To będzie główna arena zmagań najlepszych windsurferów na świecie – przekonuje Piotr Glinkowski ze Stadionu Narodowego.

Na arenie pojawią się w piątek, a impreza będzie trwała do niedzieli. Będą rywalizować o najwyższe laury. Zawodnicy będą zmagać się w konkurencjach: wave & jump (najazd na rampę, skok i akrobacja), slalom (na polu w kształcie „ósemki” ściga się czterech surferów) i freestyle (wygrywa ten, kto swoimi trickami zyska największe uznanie wśród sędziów).

Na stadionie pojawią się najlepsi w rankingu Professional Windsurfers Association, na czele z dziewięciokrotnym mistrzem świata, Australijczykiem Stevem Allenem. Powalczą też Polacy.

Zamieniają stadion w basen
Stadion Narodowy

"Porażkę przekuwamy w sukces"

Trzeciego dnia, poza windsurfingiem, zobaczymy pokaz nart wodnych i skuterów wodnych.

- Zależało nam na tym, że skoro ustawiamy już ten basen na płycie Stadionu Narodowego, to żeby to nie był akwen zamknięty. Wszyscy pamiętamy mecz Polska-Anglia, wówczas z tego "akwenu" skorzystało kilku śmiałków. Ta impreza jest nawiązaniem do co się nie udało, co było porażką. Teraz tamtą porażkę przekuwamy w sukces. W ostatnich tygodniach trwał wyścig o to, żeby w tym basenie się znaleźć. Organizowaliśmy szereg różnych konkursów i w niedzielę rano przez dwie godziny będzie można spróbować swoich sił na basenie razem z Björnem Dunkerbeckem, rekordzistą świata, jeżeli chodzi o prędkość osiągnięta na desce windsurfingowej - podsumowuje Glinkowski.

Bilety można zakupić na stronie internetowej Stadionu Narodowego. Normalne w cenie od 40 do 100 zł. Ulgowe pomiędzy 20 a 35 zł.

TAK WYGLĄDAŁY PRZYMIARKI DO IMPREZY W PARKU FONTANN:

ran/b

Wiatraki wytwarzają sztuczny wiatr o prędkości 70 km/h
PL 2012+