Muzeum Kolejnictwa na Odolany. Będzie jak CNK?

Warszawa

fot. Muzeum Kolejnictwa

Muzeum Kolejnictwa zostanie przeniesione - to efekt wtorkowego porozumienia Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, marszałka województwa mazowieckiego, władz Warszawy i PKP S.A. Kolejarze roztaczają wizję rozwoju placówki.

Muzeum ma być przeniesione na Odolany i odrodzić się pod nazwą Centrum Komunikacji i Techniki.

- Na razie uzgodniono treść listu intencyjnego, który ma być podpisany jeszcze w lutym - zapowiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Katarzyna Mazurkiewicz, rzeczniczka prasowa PKP.

Jak dodała, w dokumencie zawarto wolę wspólnych działań na rzecz utworzenia w Warszawie miejsca popularyzującego historię komunikacji i rozwoju transportu w Polsce.

Wzory z zagranicy

- Będzie to placówka multimedialna, zorganizowana na wzór takich miejsc jak Centrum Nauki Kopernik, National Railway Museum w York czy Deutsches Technikmuseum w Berlinie - wyjaśniła Mazurkiewicz.

Ma powstać w 2017 roku, w wyniku przekształcenia dotychczasowego Muzeum Kolejnictwa oraz włączenia do jego zbiorów przedmiotów i obiektów związanych z transportem publicznym, takim jak tramwaje i autobusy oraz zabytkowy tabor, będący własnością PKP.

Twórcy placówki postarają się o unijne dofinansowanie budowy.

W marcu pracę ma rozpocząć specjalna grupa urzędników, którzy zapoczątkują przygotowania do inwestycji.

Powstanie nowoczesnego centrum multimedialnego w 2012 roku lansował Ferdynand Ruszczyc, był już dyrektor Muzeum Kolejnictwa. Jego wizja przewidywała miejsce, które miałyby tworzyć muzea z całej Polski. Oprócz działu kolejnictwa byłby tam dział techniki wojskowej, lotnictwa, czy zabawek i robotów.

Muzeum z długiem

Od czterech lat muzeum bezprawnie zajmuje tereny przy pl. Zawiszy. Nie ma podpisanej umowy najmu, w związku z tym nie płaci za zajmowane powierzchnie czynszu. Dług z tego tytułu w kwietniu 2013 roku wynosił ponad dwa miliony złotych.

Urząd Marszałkowski wraz z muzeum wielokrotnie organizowali debaty, podczas których szukano ratunku dla placówki. Po medialnym szumie i deklaracjach marszałka Mazowsza Adama Struzika, że muzeum będzie bronił jak niepodległości, nie było żadnych konkretów.

Już w 2004 roku teren przy Towarowej miał zostać sprzedany Polskiej Sieci Handlowej Polma S.A. za 63 mln złotych. Ostatecznie do transakcji nie doszło - okazało się, że wartość działki (oszacowana przez rzeczoznawcę) była kilkakrotnie niższa od ceny rynkowej.

bf/mz