Mróz tak łatwo nie odpuści, ale koksowników nie będzie

Warszawa

Archiwum tvnwarszawa.plCzy na ulicach staną koksowniki?

W najbliższych dniach mróz nie odpuści. Nocą temperatura będzie spadać kilkanaście stopni poniżej zera. Dopiero w weekend można spodziewać się lekkiego ocieplenia. Miasto wprowadziło dodatkowe "zimowe" przystanki na liniach przyspieszonych, ale koksowników, znanych warszawiakom z ubiegłych lat, na razie nie zamierza wystawiać.

Ci, którzy mają dość zimna, muszą uzbroić się w cierpliwość. Jak poinformowała synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, w najbliższych dniach zostaniemy pod wpływem potężnego wyżu znad Skandynawii, co oznacza zimne masy powietrza arktycznego pochodzenia.

We wtorek rano w Warszawie termometry wskazywały -16 stopni Celcjusza. Ostry mróz utrzyma się. Do piątku na Mazowszu prognozuje się temperaturę minimalną od -16 st. C do -9 st. C. Wiatr będzie przeważnie północno-wschodni, o średniej prędkości od pięciu do piętnastu kilometrów na godzinę.

Co z koksownikami?

W poprzednich latach, władze miasta chcąc ulżyć mieszkańcom narzekającym na chłód decydowały o ustawieniu koksowników w najczęściej uczęszczanych miejscach. Dlaczego w tym roku ich nie ma? - Koksowniki są uruchamiane, kiedy temperatura w ciągu dnia przez dłuższy czas utrzymuje się poniżej -15 stopni Celsjusza. Na razie oscyluje wokół -10, więc nie jest aż tak zimno - mówi w rozmowie z tvnwarszawa.pl rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk. - Jeśli będzie bardzo mroźno, to oczywiście mamy je do naszej dyspozycji i będziemy je ustawiać -zapewnia.

Rzecznik dodaje, że to rozwiązanie traktowane jest jako ostateczność. - Koksowniki, ze względu na proces spalania - w skali mikro, ale jednak - też pogarszają powietrze - podkreśla.

W poprzednich latach koksowniki stawiane były m.in. przy rondzie de Gaulle'a (przy Muzeum Narodowym), na placu Bankowym przed ratuszem, przy metrze Politechnika, a także na wielu pętlach tramwajowych. Przez dwie ostatnie zimy koksowników jednak nie było. Miasto - podobnie jak dziś - tłumaczyło, że mróz nie jest na tyle duży.

- Koksowniki ustawiamy, gdy temperatura utrzymuje się pomiędzy -15 a -20 stopni - mówiła przed dwoma laty Ewa Gawor, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego. Z drugiej strony, w 2014 roku koksowniki stały, choć słupki pokazywały od -12 do -15 stopni.

Koksowniki grzeją warszawiakówLech Marcinczak/tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

Nowe zimowe przystanki

Na razie władze Warszawy zdecydowały się wprowadzić specjalne "zimowe" przystanki na trasach linii przyspieszonych.

Kierowcy tych autobusów - od wtorku, od godziny 14 - muszą zatrzymywać się na wszystkich napotkanych na trasie przystankach, na których czekać będą pasażerowie. Przystanki mają charakter "na żądanie". Ta zmiana ma obowiązywać "do odwołania".

Straż miejska wprowadziła za to dodatkowe kontrole miejsc, w których przebywają bezdomni. Tylko w ciągu minionej doby udzielono pomocy ponad 200 takim osobom, a od początku sezonu zimowego już ponad 9,5 tysiącom.

Strażnicy apelują, aby nie przechodzić obojętnie obok bezdomnych, leżących czy nietrzeźwych. Niska temperatura jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem. Aby pomóc, wystarczy niezwłocznie powiadomić służby, w tym straż miejską. Numer alarmowy: 112 i 986.

Więcej o prognozie pogody na najbliższe dni czytaj na tvnmeteo.pl:

Prognoza na najbliższe dni
tvnmeteo.pl

kw/pm