Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"Możesz być jednym z nich". Twórcy "Pitbulla" zachęcają do pracy w policji

Warszawa

Patryk Vega i jego gwiazdy zachęcająksp
wideo 2/2

Komenda Stołeczna Policji robi, co może, by przyciągnąć w swoje szeregi nowe osoby. W środę opublikowała nowe filmy promocyjne, w których występują aktorzy Piotr Stramowski, Olga Bołądź oraz reżyser Patryk Vega.

Filmy są trzy, krótkie, kilkunastosekundowe. Przedstawiają policyjne manewry na dziedzińcu koszar oddziału prewencji w podwarszawskim Piasecznie. Wszystkie kończą wypowiedzią do kamery:

"Cześć, tu Patryk Vega. Kręcę filmy o policjantach. Ty też możesz być jednym z nich. Zostań policjantem Komendy Stołecznej Policji".

"Cześć, nazywam się Piotrek Stramowski, grałem policjanta Majamiego w ostatnim Pitbullu. Chcesz zostać prawdziwym policjantem? Zostań policjantem Komendy Stołecznej Policji".

"Cześć, tu Olga Bołądź. W moim najnowszym filmie gram policjantkę. Ty też chcesz być policjantem? Zostań policjantem Komendy Stołecznej Policji".

"Majami" i "Białko"

Vega jest jednym z najbardziej znanych obecnie polskich reżyserów kina akcji. Największą sławę zdobył jako twórca "Pitbulla", serialu, a potem serii kinowych hitów opowiadających o policjantach komendy stołecznej.

Pierwsza seria "Pitbulla", nakręcona jeszcze w 2005 została doceniona przede wszystkim przez samych policjantów, którzy podkreślali, że ich praca została przedstawiona realistycznie. Ale bohaterowie Patryka Vegi to ludzie często stający ponad prawem, nieprzestrzegający procedur i nadużywający siły.

Taki jest chociażby "Majami" czyli komisarz Dariusz Wolkowski grany przez Piotra Stramowskiego w ostatnich dwóch częściach "Pitbulla" czy "Białko" - podporucznik Aleksandra Lach grana przez Olgę Bołądź w "Służbach Specjalnych".

Czy zatem Komenda Stołeczna Policji nie obawia się skojarzeń z tymi postaciami?

- Nie obawiamy się takich skojarzeń - odpowiada Mariusz Mrozek z zespołu prasowego KSP. - Celowo sięgnęliśmy po postać samego reżysera jak i aktorów, Olgi Bołądź i Piotra Stramowskiego, ponieważ są kojarzeni z produkcjami odnoszącymi się do policji - tłumaczy.

Dobrze rozpoznawalni

- Chcemy dotrzeć do osób w wieku od 18 do 30 lat. Czyli do młodych ludzi, którzy będą w tym roku przystępowali do egzaminów maturalnych i będą się zastanawiali się, co dalej z życiem. Czy iść na studia, czy podjąć jakąś pracę. Chcemy też dotrzeć do tych, którzy kończą studia i zastanawiają się, jak zaplanować swoją przyszłość, z jakim pracodawcą ją związać i jaki zawód wybrać - podkreśla Mariusz Mrozek.

- Wydaje mi się, że zarówno Patryk Vega, jak i obydwoje aktorzy, czyli Olga i Piotr, są w tej grupie wiekowej bardzo dobrze rozpoznawalni, kojarzą się jednoznacznie z tematyką policyjną poprzez filmy, w których brali udział. Nam właśnie na tym zależy, żeby te skojarzenia występowały. Nie obawiamy się ich - podkreśla Mrozek.

- Podobnie można by było rozpatrywać role Clinta Eastwooda w "Brudnym Harrym". Ta postać też była wykorzystywana w reklamach. Padały wówczas pytania do firmy, którą reklamował, czy nie obawia się ona skojarzeń. Ale tam chodziło o to, żeby pokazać silnego mężczyznę, a nie patrzeć przez pryzmat tego, że naginał czasem prawo do własnych potrzeb. My też chcemy wykorzystać popularność tych twarzy i wykorzystać zainteresowanie "Pitbullem", które nadal się utrzymuje. I zachęcić młodych ludzi, żeby zainteresowali się tematyką policyjną - mówi Mariusz Mrozek.

Ograniczony budżet

Policjant zaznacza, że decyzja o przygotowaniu kampanii reklamowej poprzedzona była "burzą mózgów" o tym, jak dotrzeć do młodych ludzi w sytuacji najniższego w najnowszej historii Polski poziomu bezrobocia, kiedy poszukiwanie kandydatów do pracy w policji jest coraz trudniejsze.

- Trzeba być atrakcyjnym, trzeba być konkurencyjnym w stosunku chociażby do prywatnych podmiotów. U nas nie jest to łatwe chociażby dlatego, że dysponujemy ograniczonym budżetem - przyznaje Mariusz Mrozek. - Ale staramy się przedstawiać tą służbę w taki sposób, aby była ona atrakcyjna dla młodego odbiorcy. Chcemy, żeby kandydat zdawał sobie sprawę, iż może wybrać zawód, który daje dużą stabilizację, w którym będzie miał możliwość rozwoju osobistego, będzie mógł uczestniczyć w szkoleniach, będzie miał otwartą ścieżkę awansu. I przekonać go do służby w policyjnym mundurze - kończy Mrozek.

Wraz z filmami komenda przygotowała też poradnik z informacjami o tym, jakie warunki trzeba spełnić, by wstąpić w szeregi policji oraz co policja oferuje swoim ludziom.

9261 funkcjonariuszy

Poprosiliśmy Komendę Stołeczną Policji o dane dotyczące wakatów, czyli liczby wolnych miejsc garnizonie. Na razie nie dostaliśmy odpowiedzi.

Jednak według naszych nieoficjalnych informacji liczba ta wynosi około 800, czyli około 8 procent ogólnej liczby etatów i jest to największa luka od kilkunastu lat.

Jarosław Zieliński, wiceminister spraw wewnętrznych poinformował w środę w Sejmie, że 1 stycznia 2018 roku w Komendzie Stołecznej Policji służbę pełniło 9 261 funkcjonariuszy.

pm/b