Most uszkodzony po burzy

Warszawa

fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Fakty TVN
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport; laczynaspilka.pl
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Polska Agencja Prasowa
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Fakty TVN
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport; laczynaspilka.pl
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Polska Agencja Prasowa
fot. Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl | | Eurosport

Wieżyca mostu Poniatowskiego uszkodzona. Odpadła z niej betonowa kula. To prawdopodobnie skutek nocnej burzy.

Uszkodzona jest pierwsza wieża od strony ronda Waszyngtona. - Nie ma na niej jednej z betonowych kul. Kawałki betonu runęły na chodnik – informuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

- Wygląda na to, że piorun uderzył w wieżycę, ale trudno stwierdzić to jednoznacznie, bo nie ma świadków tego zdarzenia – mówi Urszula Nelken, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich.

Drugi w historii?

Ponad rok temu piorun uszkodził wieżycę po drugiej stronie ulicy. Do tej pory nie udało się jej naprawić. - Przed rokiem uszkodzenia były dużo większe. Mamy już gotowy projekt, który musiała zatwierdzić stołeczna konserwator zabytków. Prace powinny ruszyć lada chwila – wyjaśnia Nelken. – Teraz uszkodzona została jedynie kula. Wytoczenie nowej nie powinno już być tak kłopotliwe – dodaje.

Nie ma odgromników

Przed rokiem lokalne media zwracały uwagę, że wieże mostu Poniatowskiego nie mają odgromników. Urzędnicy przekonywali wówczas, że urządenia nie są potrzebne, bo w stuletni most piorun trafił pierwszy raz.

par/mz