Most czerwony od rac

Warszawa

Marsz Niepodległości przeszedł przez Warszawę. Część uczestników niosła ze sobą zapalone race. Na czerwono rozświetliły most Poniatowskiego.

Już na samym moście na czele marszu doszło do przepychanki. Karetka zabrała jedną osobę.

Po tym, jak marsz przeszedł na Pragę, zaczęły się zamieszki na rondzie Waszyngtona. Chuligani zaatakowali uczestników marszu i policję.

Rondo Waszyngtona zdemolowane - czytaj więcej.

Do przepychanek doszło też wcześniej przy PKP Powiśle. - Przy stacji Warszawa Powiśle doszło do incydentu. Kilku uczestników marszu rzucało różnymi przedmiotami w kierunku policjantów. Bardzo szybko zareagowała straż marszu i sytuacja została opanowana - powiedział Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

//mz