Misterium na Służewcu zagrożone przez formalności

Warszawa

| Fakty TVNfot. misterium.eu

Największe widowisko pasyjne na świecie miało przenieść się z Poznania do Warszawy. Nie wiadomo jednak, czy w ogóle się odbędzie. Ratusz wytknął organizatorom braki w dokumentach i odmówił zgody na imprezę masową. Reżyser widowiska zapewnia, że to tylko nieporozumienie.

Widowisko z udziałem ponad 300 aktorów i statystów, dla publiczności liczącej nawet 50 tysięcy ludzi miało się odbyć 16 kwietnia, na torze treningowym Wyścigów Konnych. Jak dowiedział się portal tvnwarszawa.pl, miejskie biuro bezpieczeństwa kryzysowego odmówiło jednak zgody na organizację imprezy masowej.

Powodem decyzji jest to, że organizator nie przedstawił wymaganych dokumentów, m.in. opinii straży pożarnej i sanepidu.

Nie impreza, lecz zgromadzenie religijne?

Mimo negatywnej decyzji, organizator przekonuje, że widowisko się odbędzie. - Warszawa okazała się pod tym względem trochę trudniejsza, niż Poznań. Tam od lat organizujemy misterium nie jako imprezę masową, lecz jako zgromadzenie religijne. I w ten sposób zamierzamy uzgodnić to także z władzami Warszawy - zapowiada Artur Piotrowski, producent i reżyser misterium.

- Rzeczywiście, wydarzenia religijne nie podlegają takim obostrzeniom, jak imprezy masowe. Ale do nas nie wpłynął jeszcze wniosek w tej sprawie - odpowiada Aleksandra Derc z biura prasowego ratusza. - Musi je złożyć organizacja religijna, najpóźniej 7 dni przed terminem - dodaje.

Do planowanego widowiska zostało 9 dni. Piotrowski twierdzi, że sprawę uzgodnił już ze stołecznymi urzędnikami, a stosowne dokumenty - podpisane przez poznańskich salezjanów - jeszcze dziś dotrą do Warszawy. - Zdążymy na pewno, to tylko formalności. Wszystko inne jest gotowe. Proszę nie wprowadzać zamieszania - mówi Piotrowski.

Nie tor, lecz parkig?

Jednym z braków - także wytkniętym przez biuro bezpieczeństwa - jest umowa na użyczenie terenu z Totalizatorem Sportowym, do którego należy Tor Wyścigów Konnych.

- Jesteśmy chętni, by użyczyć - i to nieodpłatnie - ale nie tor, tylko parking. Tyle, że organizator nie podpisał z nami umowy - potwierdza rzecznik Totalizatora Piotr Gawron. I dodaje, że cały Tor Wyścigów Konnych jest wpisany do rejestru zabytków, więc organizator musi uzgodnić jego zajęcie także z konserwatorem.

- Zarząd spółki nie podpisze umowy, dopóki nie będzie pewności, że widowisko będzie zorganizowane profesjonalnie i bezpiecznie. A to oznacza m.in. rozwiązanie kwestii przejścia masy ludzi przez ulicę Puławską - zwraca uwagę Gawron.

Jak dowiedział się portal tvnwarszawa.pl, w biurze stołecznego konserwatora zabytków nie ma żadnego pisma w tej sprawie. Warunków nie uzgadniało też biuro drogownictwa.

Największe misterium na świecie

Misterium Męki Pańskiej to widowisko, które od 1998 roku wystawiane jest na poznańskiej Cytadeli. W jego realizacji bierze udział około 300 aktorów i statystów, a ogląda je kilkadziesiąt tysięcy ludzi. W tym roku, w związku ze beatyfikacją Jana Pawła II miało po raz pierwszy zagościć w Warszawie.

Poznańskie misterium powszechnie uznawane jest za największe widowisko pasyjne na świecie. Jak podaje portal mmpoznan.pl, w Poznaniu może się odbyć widowisko o takim samym charakterze. Chce je organizować stowarzyszenie Legion X - grupa rekkonstrukcyjna odtwarzająca oddział rzymskich legionistów. Misterium planowane jest na środę, 19 kwietnia.

Karol Kobos