Mieszkanie plus: modelowe osiedle ma powstać w polu

Warszawa

tvnwarszawa.pl, targeoTu ma powstać osiedle

Na polach przy granicy Warszawy, w otoczeniu domów jednorodzinnych ma powstać modelowe osiedle w ramach programu Mieszkanie plus. Ostateczny projekt stworzą dwie pracownie, których koncepcje zostały ocenione najwyżej w konkursie architektonicznym. Całość ma być gotowa do 2022 roku. Ale potrzebne będą także poważne inwestycje w otoczenie.

- Nowe Jeziorki mają zaoferować przyszłym mieszkańcom wysoką jakość życia. Zlokalizowany na terenie osiedla żłobek, przedszkole, publiczna szkoła podstawowa, a także przychodnia lekarska i bogata oferta handlowo-usługowa sprawią, że mieszkańcy będą mieli wszystko co najważniejsze w zasięgu ręki - powiedział Grzegorz Muszyński, członek zarządu państwowej spółki BGK Nieruchomości. - Atutem będzie także sąsiadująca z osiedlem Warszawa Jeziorki, z której w 10 minut można dotrzeć do biurowego zagłębia na warszawskim Służewcu, a w niespełna pół godziny dojechać do Śródmieścia - zachwalał lokalizację.

"Modelowe, przyjazne"

Mowa o terenie u zbiegu Karczunkowskiej i linii radomskiej, łącznie 15 hektarów przy granicy Warszawy. To dla tej działki ogłoszono konkurs na zaprojektowanie "modelowego, przyjaznego do życia osiedla mieszkaniowego, uwzględniającego potrzeby ludzi młodych, rodzin z dziećmi oraz osób starszych".

Pierwsze miejsce przypadło dwóm pracowniom: 22Architekci i AMC Andrzej Chołdzyński.

Pierwsza została doceniona za czytelną kompozycję i bogatą ofertę usług społecznych, a także plac miejski wraz z parkiem centralnym. "Planowo, wewnątrz zespołu przyjęto ograniczenie ruchu samochodowego do niezbędnego minimum. Na całym terenie wprowadzono ograniczenie prędkości do 30km/h i parkowanie wyłącznie w wyznaczonych miejscach" - czytamy w opisie.

Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI
Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI
Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI
Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI
Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI
Wizja osiedla | 22ARCHITEKCI

Druga koncepcja nawiązuje do koncepcji miasta-ogrodu z przestrzenią osiedlowa, ale też skwerami i parkami. W obu znalazło się też miejsce na żłobek, przedszkole, publiczną szkołę podstawową i miejsca lokalnej aktywności. "Projekt zachowuje na swym terenie istniejącą lub możliwą aktywność rolniczą, ogródków przydomowych i warzywnych, owocowych, sadów oraz ogrodów warzywnych produkcyjnych" – czytamy w opisie.

Główne drogi na osiedlu mają być dostępne dla wszystkich, ale pierwszeństwo mają mieć piesi.

Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI
Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI
Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI
Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI
Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI
Wizja osiedla | AMC- ANDRZEJ M. CHOŁDZYŃSKI

Mało miejsc do parkowania

Jak podała "Gazeta Stołeczna", domy nie będą mieć kondygnacji podziemnej, między innymi ze względu na wysoki stan wód gruntowych, a miejsc do parkowania ma być mało - pół na jedno mieszkanie. Wynika to z z bliskości stacji PKP Jeziorki, z której można dostać się na Służewiec. Dziennik pisze, że nie będzie za to oszczędności na windach, bo w pierwszej koncepcji (22 Architekci) domy mają do siedmiu kondygnacji, a w propozycji AMC Chołdzyński – maksymalnie dziewięć. - To będzie bardzo duże osiedle, więc zdecydowano o tym, że stworzony zostanie model współpracy między pracowniami, by stworzyły ostateczny projekt – mówi tvnwarszawa.pl Ewa Syta, rzeczniczka BGKN. Wypracowany projekt ten ma być przedstawiony inwestorowi.Prace na budowie przy Karczunkowskiej mają rozpocząć się na przełomie 2018/2019 roku, planowany termin realizacji osiedla to 2022 rok. Łącznie na tym terenie ma zmieścić się trzy tysiące mieszkań. To oznacza też sporą rewolucję dla obszaru, który teraz jest pustym polem.

Do działki będzie też trzeba doprowadzić media. Syta zastrzega, że jest wcześnie na szczegóły dotyczące uzbrojenia działki.

"Żeby nie pączkowało"

Wiadomo jednak, że potrzebny będzie plan zagospodarowania. Na razie nawet nie przystąpiono do jego sporządzenia. - Chcielibyśmy sporządzić plan, żeby to osiedle "nie pączkowało". Głównie dla zachowania terenów zielonych i ze względu na ograniczenia komunikacyjne - zaznacza Piotr Sawicki, zastępca dyrektora Biura Architektury w ratuszu.

Teraz w to miejsce prowadzi przede wszystkim Karczunkowska. Sawicki podkreśla, że będzie potrzebnaa jej przebudowa i poszerzenie, żeby do osiedla mogły dojeżdżać autobusy. Z kolei "Gazeta Stołeczna" zwraca uwagę, że wyjściem byłoby też przebicie Karczunkowskiej w drugą stronę i połączenie z planowaną ekspresówką - Puławską-bis, która ma być gotowa na wiosnę 2021 r.

- Powinno się też wykonać ulicę, która będzie przebiegała na południe od osiedla i dochodziła do Puławskiej oraz Postępu - dodaje Sawicki.Ratusz liczy również, że uda się zwiększyć częstotliwość kursowania pociągów linią radomską. - Wtedy taka kolej działa jak metro - jest bezkolizyjna, ma długi skład - podkreśla Sawicki.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁ O PROJEKCIE OSIEDLA WARSZAWY:

Wiceprezydent stolicy o terenachTVN24
wideo 2/3

ran/b