Mieszkańcy wybrali... holowanie. Kilkadziesiąt aut na lawetach

Warszawa

TVN24Problem z parkowaniem na Ursynowie

Kilkadziesiąt odholowanych aut i zdenerwowani mieszkańcy. Po jednej stronie ul. Jeżewskiego na Ursynowie nie można już parkować. Na przygotowanie się do nowych zasad kierowcy mieli 5 dni. Co jednak z tymi, którzy akurat byli na wakacjach?

Aleja Kasztanowa biegnie wzdłuż ulicy Jeżewskiego. I właśnie po tej stronie ulicy stanął niedawno znak - bezwzględny zakaz zatrzymywania się pod groźbą odholowania auta. Kierowcy mieli pięć dni, by zapoznać się z nowymi zasadami. Od 31 lipca zostawione tu samochody lądują na lawetach.

Kilkadziesiąt odholowanych

- Do tej pory odholowaliśmy 23. Kilku z kierowców dostało pouczenia, inni zostali ukarani na miejscu - potwierdza Monika Niżniak, rzeczniczka straży miejskiej.

W fatalnej sytuacji są osoby, których w tym czasie nie było w stolicy, a samochody zostawiły wcześniej - wtedy jeszcze zgodnie z prawem. W sezonie urlopowym o taką sytuację nietrudno. - 18 lipca wyjechaliśmy z żoną na urlop, wróciliśmy 7 sierpnia. Mamy dwa samochody, jeden zostawiamy w garażu, drugi parkowaliśmy na ulicy. Kiedy wróciliśmy z urlopu, auta zaparkowanego przy alei Kasztanowej już nie było - mówi nam jeden z mieszkańców.

Ale odholowanie to nie wszystko. Mieszkańcy mają też pretensję do dzielnicy. - Jestem zły, ponieważ nie było komunikacji między lokatorami a urzędem. O planowanych zmianach zwyczajnie nie wiedzieliśmy. Powstał nawet specjalny komitet, ursynowianie chcą przywrócenia poprzedniej organizacji ruchu - złości się mieszkaniec Jeżewskiego.

"Można zgłosić reklamacje"

Z taką opinią nie zgadza się ursynowski ratusz.

- Staraliśmy się wprowadzić zmiany w jak najmniej uciążliwym okresie, dlatego wybraliśmy wakacje. Dodatkowo współpracowaliśmy z zarządcami nieruchomości, którzy informacje o konsultacjach społecznych zamieścili w każdym budynku - zapewnia Bernadeta Włoch-Nagórny, rzeczniczka urzędu.

I dodaje: - Przecież to mieszkańcy wybrali nową organizację ruchu!

Rzeczywiście, pod koniec 2015 roku ursynowski ratusz ogłosił konsultacje społeczne w sprawie zmian na Jeżewskiego. Mieszkańcy mieli do wyboru pięć wariantów i ponad 90 procent opowiedziało się za utrzymaniem ruchu dwukierunkowego kosztem ograniczenia parkowania po północnej stronie Jeżewskiego.

Z kolei Monika Niżniak, przypomina, że mieszkańcy mogą zgłosić reklamację. - Zdarzają się różne sytuacje, ktoś mógł być w tym czasie w szpitalu, inne osoby były na wakacjach, mieszkańcy mogą się do nas zgłosić i złożyć wyjaśnienie - zapewnia.

Ostatnio informowaliśmy o "dzikim" parkingu przy komisariacie.

Dziki parking obok komisariatu
Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl

kz/r