Mieszkańcy nadal walczą o swój jordanek

Warszawa

Jordanek zlikwidowany - fot. Paweł Radziszewski/tvnwarszawa.pl

To już kolejna inicjatywa mieszkańców Powiśla, którzy nie zgadzają się z likwidacją jordanka przy Szarej. "Czy można coś zrobić, żeby go uratować? TAK" - piszą w specjalnym apelu na portalu społecznościowym. I zachęcają do przyjścia na pikietę, która odbędzie się w niedzielę przed zamkniętą bramą parku.

"Wbrew temu, co mówią niektórzy, nowy właściciel nie może robić z terenem wszystkiego, co mu się podoba" – czytamy w apelu. Mowa o firmie Szara Invest i jordanku przy ul. Szarej, który przed tygodniem został zamknięty na cztery spusty.

Mieszkańcy chcą jordanka...

Wtedy robotnicy zaczęli demontaż urządzeń w ogrodzie, do którego przez lata mieszkańcy przychodzili ze swoimi dziećmi. Inwestor chce go zabudować. Ale ludzie z Powiśla nie dają za wygraną. "Sposób wykorzystania terenu zależy od decyzji urzędników i radnych, którzy decydują o planie zagospodarowania tego miejsca. Rada Warszawy i Pani Prezydent mogą zadecydować, że teren jordanka ma pozostać zielony" – przypominają mieszkańcy.

Plan zagospodarowania dla tego terenu ma być przyjęty w przyszłym roku. Mieszkańcy chcą przypomnieć o swoich postulatach. Będą manifestować przed bramą zamkniętego parku o w niedzielę o godz. 12.00. Zachęcają wszystkich do włączenia się w protest.

... deweloper planuje apartamentowce

Sprawą działki przy Szarej mają zająć się też radni miasta. Zbadają ją na posiedzeniu komisji rewizyjnej. Działka należy do firmy Szara Invest, która wykupiła roszczenia od spadkobierców i chce tam postawić dwa apartamentowce. Pod koniec lipca biuro podpisało z deweloperem umowę o użytkowanie wieczyste terenu.

ran/mz