Miejskie parkingi. Dwa pod ziemią, jeden piętrowy z bazarem w parterze

Warszawa

ZTMPrzybędzie podziemnych parkingów

Ponad tysiąc miejsc ma powstać na trzech nowych parkingach, które ratusz planuje wybudować na Woli, Mokotowie i Ochocie. Poznaliśmy szczegóły pierwszego etapu, który jest częścią programu wartego 25 milionów złotych. Ale wiele kwestii wciąż pozostaje otwartych.

Wizualizacje zaprezentował podczas środowego spotkania Komisji Dialogu Społecznego ds. Transportu Tomasz Koc z Zarządu Transportu Miejskiego. - Materiały mają charakter roboczy. Zlecone przez nas materiały nie są jeszcze odebrane. Przewidujemy, że finalne będziemy posiadać na koniec marca – zastrzegł na wstępie Koc. Dlatego też Zarząd Transportu Miejskiego odmówił nam ich publikacji.

Jak przypomniał urzędnik, program budowy parkingów kubaturowych (głównie podziemnych) zakłada, że powstanie ich około 10 i znajdzie się na nich miejsce dla ponad dwóch tysięcy samochodów. Na początek ratusz wskazał trzy lokalizacje, a ZTM zlecił zewnętrznym firmom przygotowanie studium wykonalności, analizy finansowej i koncepcji architektonicznej obiektów. Co z nich wynika?

Dwa podziemne, jeden czteropiętrowy

Na terenie Zespołu Szkół numer 7 im. Szczepana Bońkowskiego przy Chłodnej ma powstać podziemny parking na 208 – 231 (w zależności od wariantu). - Boisko wykonano w czasach PRL, dawno nie było remontowane, to dobry moment na odtworzenie terenu w wysokim standardzie – tłumaczył przedstawiciel ZTM. Nad parkingiem znajdzie się miejsce na plac apelowy, dwa boiska ze sztuczną nawierzchnią do koszykówki i siatkówki, jedno trawiaste do piłki nożnej oraz siłownię. Społecznicy zauważyli, że na wizualizacjach nie uwzględniono wyrzutni spalin. Tomasz Koc precyzował, że znajdą się one przy wyjściach: w okolicach skweru Psa Fafika i Chłodnej.

Parking zaplanowany na Mokotowie zajmie długi pas między Orzycką i Gintrowskiego (do niedawna Rzymowskiego) i będzie naziemny. - Przewiduje 437-444 miejsca parkingowe na czterech piętrach. Będzie miał 19,5 metra wysokości. Koncepcja zakłada przeniesienie bazarku z ulicy Gotarda w powierzchnię parteru tego obiektu – wyjaśniał Koc. Budowa będzie oznaczała konieczność wycinki lub przeniesienia drzew, które dziś tam rosną. Zieleń ma być natomiast na dachu, bo wymusza to plan miejscowy.

Trzecia z wybranych lokalizacji to działka Szkoły Podstawowej nr 97 im. Leona Kruczkowskiego przy Spiskiej na Ochocie. Tam na dwóch podziemnych kondygnacjach przewidziano 414 miejsc postojowych. Żeby go wybudować będzie trzeba zburzyć boiska, które powstały zaledwie kilka lat temu. Uczestników komisji martwiło także usytuowanie wyrzutni spalin tuż przy boiskach. Tak, jak przy na parkingu przy Chłodnej, projektanci przewiduje ich instalację przy klatkach schodowych.

Podniesiono też kwestię pozbawienie uczniów boisk na czas budowy, a także uciążliwości samych robót. - Na budowę przewidujemy 12-18 miesięcy, w tym czasie boiska nie będzie – przyznał, ale zapewniał, że najbardziej uciążliwe prace mogą być prowadzone poza godzinami pracy szkoły. – Jesteśmy otwarci, żeby zwiększyć komfort dzieci uczących się - stwierdził.

Na razie bez analiz ruchu

Roberta Buciaka z Zielonego Mazowsza zaskoczyło, że od autorów koncepcji parkingów nie jest wymagana analiza komunikacyjna, czyli próba przewidzenia, jak będzie kształtował się ruch po oddaniu inwestycji. – Od nas wymaga się tego nawet przy każdej najmniejszej próbie zmiany układu drogowego w ramach budżetu partycypacyjnego. Przy okazji budowy obiektu na kilkaset miejsc postojowych, co radykalnie zmieni ruch w tym obszarze, powinno być to tym bardziej uwzględnione - apelował.

Przedstawiciele ZTM odpowiedzieli, że będzie na to czas po konsultacjach społecznych. A te, jak zapewniali, mają być przeprowadzone dla każdego obiektu z osobna.

Kto i za ile tam zaparkuje?

Mniej zaawansowany jest inny program, który realizuje Zarząd Transportu Miejskiego – budowa parkingów modułowych. Każdy będzie miał stalową konstrukcję, dwie do czterech kondygnacji i będzie montowany za pomocą śrub. Dzięki temu, będzie można zmieniać jego lokalizację w zależności od aktualnych potrzeb. Żywotność konstrukcji określona została na 50 lat. Na razie nie wiadomo, gdzie staną i ile będą kosztowały.

Na razie niewiadomą jest także na jakich zasadach będzie zorganizowane parkowanie, czy okoliczni mieszkańcy będą mieli preferencje, jakie będą koszty trzymania auta na nowych obiektach. - Nie mamy przyjętego modelu funkcjonowania, temat jest otwarty – odparł Koc. Pytanie, czy rower będzie można zostawić za darmo czy na zasadach komercyjnych, również pozostało bez precyzyjnej odpowiedzi.

Pewne jest, że gospodarzem miejskich parkingów kubaturowych i modułowych będzie Zarząd Dróg Miejskich.

Zobacz także: Drogowcy idą na e-wojnę z parkingowymi oszustami

Kamery pomogą drogowcom
TVN24

Piotr Bakalarski