Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Miasto zapowiada obniżkę cen wody. Nawet o 14 procent

Warszawa

Wodociągowcy zapowiadają obniżki cen wody (zdj. ilustracyjne)

- Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji złożyło wniosek o obniżenie opłat za wodę i ścieki - poinformował we wtorek wiceprezydent Warszawy Witold Pahl. Opłaty mogłoby zostać obniżone od czerwca tego roku o 14 procent.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Witold Pahl poinformował, że 12 marca MPWiK złożyło do Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" wniosek o zatwierdzenie nowej taryfy za wodę i ścieki. Według obowiązujących od początku roku przepisów to państwowy regulator zatwierdza zmiany taryf wszystkich przedsiębiorstw wodociągowych w Polsce.

14 procent taniej

Obecnie mieszkańcy stolicy płacą 4,54 zł brutto za metr sześcienny wody, a mieliby płacić 3,89 zł brutto. Z kolei za odprowadzenie metra sześciennego ścieków warszawiacy mieliby płacić 5,96 zł brutto zamiast 6,93 zł brutto. Jeżeli mieszkańcy płacą łącznie za wodę i ścieki to taryfa miałaby wynosić 9,85 zł brutto za metr sześcienny, dziś jest to 11,47 zł brutto. Według wyliczeń MPWiK, stawka zostanie obniżona o 14,12 proc.Prezes zarządu MPWiK Renata Tomusiak zaznaczyła, że to Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" od będzie zależało w jakim tempie wniosek będzie rozpatrzony. Liczy, że może się to stać od czerwca tego roku i będzie obowiązywać przez trzy lata od 2018 do 2021 roku.Pahl zaznaczył, że zmiana taryfy "ma bardzo konkretny wpływ na budżety domowe". Jak wskazał, w przypadku trzyosobowej rodziny po zmianie stawek mogłaby ona zaoszczędzić 233 zł, w przypadku czteroosobowej rodziny to oszczędność rzędu 311 zł, dla pięcioosobowej rodziny to 389 zł opłat mniej, dla sześcioosobowej to ulga w wysokości 466 zł, a dla siedmioosobowego gospodarstwa domowego jest to 544 zł mniej.

Pahl chwali wodociągowców

- Proponowana obniżka nie byłaby możliwa, gdyby nie konsekwentna polityka nadzorcza prowadzona przez miasto, to dobre zarządzanie spółką przez zarząd, to dobra praca rady nadzorczej, to przede wszystkim duża praca i zaangażowanie pracowników tej spółki - stwierdził Pahl.

Tomusiak podkreśliła, że celem spółki nie jest kumulacja zysków, a "misją jest służba dla mieszkańców" i dbałość o środowisko.

Planowane przez MPWiK obniżki będą dla mieszkańców Warszawy nowością. Dotąd ceny były podwyższane. W 2011 r. łączną stawkę za metr sześcienny wody i odprowadzenie metra sześciennego ścieków radni podnieśli z 7,67 do 9,97 zł brutto, a w 2012 r. - do 11,47 zł brutto i ta stawka obowiązuje do dziś. Kiedy w życie wchodziły podwyżki tłumaczono je m.in. rozbudową oczyszczalni ścieków "Czajka".

Plany na kolejne lata

Tomusiak podała, że w latach 2018-2025 MPWiK zaplanowane są inwestycje na cztery miliardy złotych. Wodociągowcy zajmą się m.in. budowę Kolektora Wiślanego, stworzenie centralnego systemu sterowania siecią kanalizacyjną czy modernizację i budowę ponad 1220 km sieci wodociągowej i kanalizacyjnej.Prezes powołała się też na badania zlecone przez miasto według których 83 proc. mieszkańców stolicy oceniło smak wody z kranu jako "bardzo dobry" lub "dobry".

W ciągu ostatnich 10 lat firma wydała ponad 6,2 mld zł na inwestycje. Wodociągowcy zmodernizowali wszystkie stacje uzdatniania wody, wybudowali ponad 970 km wodociągów i kanalizacji. Wszystkie ścieki z Warszawy i okolic są oczyszczane i nie zatruwają już Wisły.

Ratusz zapowiedział postawienie 177 poidełek z kranówką:

Projektant o źródełkuArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/4

PAP/md/b