Miasto Jest Nasze ma swój pomysł na trzecią linię metra

Warszawa

Miasto Jest Nasze / Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.plMiasto Jest Nasze o trzeciej linii metra

- Nie dla "zygzakowatego" planu z PRL-u - postuluje stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, opracowując własny projekt i przykładową mapę III linii metra. W tym roku ratusz ma przygotować właściwe plany dotyczące budowy kolejnej trasy kolei podziemnej.

Stworzenie III linii metra to jeden z 12 postulatów prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, o których mówił tuż po objęciu urzędu. - Ponieważ musimy przygotować się do kolejnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, rozpoczniemy planowanie III linii metra. Analizy, ekspertyzy, prace geologiczne, planowanie - to wszystko musimy zacząć robić w 2019 roku - zapowiedział prezydent. - W tej kadencji chcielibyśmy rozpocząć prace koncepcyjne i jeżeli się pojawią pieniądze unijne, to także zacząć budowę kolejnej linii - przyznał.

Jak dodał na Twitterze, pierwszy etap tworzenia III linii metra obejmie kwotę 12,5 miliona złotych. Na razie to suma przeznaczona na opracowanie projektu kolejnej trasy kolei podziemnej.

Plany z PRL-u

Długoterminowe plany miasta zakładały realizację trzech linii metra. Według koncepcji sprzed kilkudziesięciu lat I linia miała łączyć Ursynów i Hutę na Bielanach, II linia Tarchomin oraz Żerań z Wolą, a nawet Jelonkami, zaś III linia Okęcie i Ochotę z Gocławiem i Grochowem.

Obecnie jedno z założeń zakłada wybudowanie odnogi II linii metra na trasie od Stadionu Narodowego do Gocławia, która miałaby się stać III linią podziemnej kolejki.

Z północy na południe

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze zaproponowało własny projekt budowy nowej linii metra. Jak zaznaczyli jego członkowie, połączenie metrem Gocławia i Grochowa nie powinno być priorytetem stolicy. Aktywiści proponują wybudowanie trasy łączącej Tarchomin z Wilanowem.

- Na Tarchominie nowa linia metra zostałaby poprowadzona na powierzchni w rezerwie Traktu Nadwiślańskiego. Następnie przechodziłaby mostem przez Wisłę w rejonie Gwiaździstej i Podleśnej. Metro schodziłoby do tunelu na terenie osiedla Ruda i prowadziło przez Marymont i pod ulicę Popiełuszki. Centralny odcinek, na którym spodziewamy się największego obciążenia, stanowiłby ciąg Okopowa -Towarowa - Plac Zawiszy - piszą członkowie stowarzyszenia na Facebooku.

Dalej proponują poprowadzenie dwóch alternatywnych tras. Albo okrężnej przez Ochotę, Służewiec i Ursynów do Wilanowa, albo - leżącego w pobliżu pierwszej linii metra przejazdu - prowadzącego przez Mokotów do Wilanowa. Miasto Jest Nasze sugeruje stworzenie częściowo naziemnej trasy zarówno na początku, jak i na końcu linii, co pozwoliłoby na ograniczenie kosztów budowy.

Trzecia linia metra
Miasto Jest Nasze

"Sześć zalet"

Członkowie stowarzyszenia przygotowali szereg postulatów, przemawiających za ich planami dotyczącymi budowy z metra z północy na południe.

Przekonują, że taka trasa zaspokoi potrzeby mieszkańców, pozwoli na rozładowanie i uniknięcie paraliżu zatłoczonej I linii metra i umożliwi obsłużenie dużych powierzchni mieszkaniowych, jak Tarchomin i Wilanów. Zaznaczają też, że zaproponowana przez nich trasa pozwoli mieszkańcom stolicy na łatwiejszy dojazd do biurowców i ograniczenie wjazdu samochodów spoza stolicy do miasta. Tłumaczą, że metro i kolej współpracować będą jako jedna całość.

Za jedną z największych zalet uważają między innymi odciążenie zatłoczonej obecnie I linii metra oraz dobrą alternatywę dla podróży samochodem z odległych osiedli i przedmieść.

ZOBACZ PRZEJAZD DRUGIEJ LINII METRA NA TARGÓWEK:

Przejazd nowym odcinkiem metraArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
wideo 2/5

ap/pm