Miał przygotować superlotnisko. Zrezygnował

Warszawa

Jacek Bartosiak zrezygnował z funkcji prezesa Centralnego Portu Komunikacyjnego - poinformowała spółka. Bartosiak piastował to stanowisko raptem cztery miesiące. Jako przyczynę jego rezygnacji wskazano kwestie osobiste.

Na swoich miejscach w zarządzie pozostali: Dariusz Sawicki odpowiedzialny za część lotniskową, Piotr Malepszak, który odpowiada za część kolejową, i Michał Wrona, w którego gestii są kwestie finansowe. Spółka celowa kontynuuje przygotowania do budowy CPK - podano w komunikacie.

Ciągłość projektu

- Rozumiem i szanuję decyzję Jacka Bartosiaka, a jednocześnie dziękuję mu za ogrom pracy organizacyjnej w trudnym początkowym okresie działania spółki. CPK to najważniejszy rządowy projekt infrastrukturalny w Polsce. Do jego realizacji udało nam się już stworzyć zespół uznanych fachowców, co gwarantuje ciągłość tego projektu. Uzgodniłem z Jackiem, że nadal możemy liczyć na jego wsparcie przy Programie CPK - powiedział cytowany w komunikacie wiceminister infrastruktury Mikołaj Wild, pełnomocnik rządu ds. CPK.

- Moja rezygnacja motywowana jest wyłącznie sprawami osobistymi. Chcę z całą mocą podkreślić, że moja opinia co do konieczności budowy CPK pozostaje niezmienna. W interesie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jest jak najszybsze uruchomienie CPK, który będzie impulsem dla PKB, wehikułem do tworzenia miejsc pracy oraz poprawi mobilność społeczną regionu i zwiększy bezpieczeństwo Polski – przekonuje cytowany w komunikacie Bartosiak.

Stał na czele spółki CPK od połowy października ub. roku. Do 30 listopada w spółce funkcjonował jednoosobowy zarząd. Od 1 grudnia do Jacka Bartosiaka dołączyli trzej pozostali członkowie zarządu: Dariusz Sawicki, Piotr Malepszak i Michał Wrona.

Przygotowania trwają

Tuż po objęciu funkcji prezesa wielu ekspertów zastanawiało się, czy Jacek Bartosiak jest to właściwą osoba na tym stanowisku. Co prawda, Bartosiak był członkiem zespołu doradczego przy pełnomocniku rządu ds. budowy CPK, a wcześniej jako adwokat był partnerem zarządzającym w kancelarii prawnej zajmującej się obsługą biznesu, ale najbardziej znany jest jako ekspert ds. geopolityki i strategii.

Przygotowania do budowy CPK trwają nadal, choć do wbicia pierwszej łopaty jeszcze daleko. W tym roku spółka przeszła tzw. Test Prywatnego Inwestora przeprowadzony przez jedną z największych na rynku firm konsultingowych. Wyniki wskazują na opłacalność budowy CPK z perspektywy potencjalnego inwestora prywatnego: stopa zwrotu z lotniskowej części tej inwestycji wynosi prawie 10 proc.

W ciągu ostatnich miesięcy spółka CPK zdefiniowała wstępny zakres prac koniecznych dla realizacji nowego lotniska, który obejmuje ponad 60 elementów infrastruktury portu.

Kluczowy dokument

W tym roku przyjęty będzie plan wieloletni CPK, czyli dokument, który określi, jakie konkretnie inwestycje będą realizowane, w jakim czasie i jakie finansowanie budżetowe będzie w tym celu potrzebne. Także w tym roku zostanie też wybrany dla CPK partner strategiczny. Doradca ma wspierać spółkę CPK wiedzą w dziedzinie planowania, projektowania, a potem budowy oraz zasad zarządzania i operowania lotniskiem.

Doradca ma też brać udział w przygotowaniu tzw. masterplanu. Ten kluczowy dla inwestycji dokument koncepcyjny będzie zawierał m.in. długoterminowe prognozy rozwoju lotniska w horyzoncie co najmniej 20 lat, szczegółową lokalizację elementów infrastruktury (m.in. terminala i pasów startowych) oraz zakładany kosztorys i harmonogram przedsięwzięcia wraz z listą towarzyszących inwestycji infrastrukturalnych.

45 milionów pasażerów rocznie

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który ma zintegrować transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. hektarów zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać do 45 mln pasażerów rocznie.

Trzy gminy: Baranów (powiat grodziski), Teresin (powiat sochaczewski) i Wiskitki (powiat żyrardowski) są wyznaczone na obszar inwestycji CPK obejmujący łącznie 66,2 km kwadratowych. W połowie 2018 r. mieszkańcy gminy Baranów w referendum wypowiedzieli się przeciwko budowie – aż 84 proc. głosujących nie chciało lotniska.

W skład CPK wejdą też inwestycje kolejowe: węzeł w bezpośredniej bliskości portu lotniczego i połączenia na terenie kraju, które umożliwią przejazd pociągiem między Warszawą a największymi polskimi miastami. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa.

Temat CPK wzbudził sporo emocji podczas kampanii wyborczej w Milanówku:

"Nie ma takiego cudu, żeby samoloty tu nie krążyły"TVN24
wideo 2/4

kris/PAP/b