Metro gotowe za rok, nazwy stacji już są

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plBudowane stacje dostaną nazwy

Nie będzie stacji "Pasta Świętokrzyska" ani "Uniwersytet". Dobiega końca wielomiesięczna dyskusja o nazwach stacji centralnego odcinka II linii metra. Na najbliższej sesji Rady Warszawy samorządowcy ostatecznie je zatwierdzą.

Wprawdzie podziemną kolejką z Woli na Pragę Północ pojedziemy najwcześniej w 2014 roku, ale w już w czwartek radni zdecydują jak będą nazywać się jej stacje.

Bez PAST-y

Projekt uchwały, który zaakceptowali m.in. eksperci z komisji nazewnictwa, już jest gotowy. I tak stacja centralnego odcinka wysunięta najbardziej na zachód ma nosić nazwę Rondo Daszyńskiego (choć wolscy radni zaopiniowali ją negatywnie, niektórzy proponowali, by nazwać ją Mirów), kolejna- Rondo ONZ.

Wielu warszawiaków, zapewne interesuje jak będzie się nazywać największa stacja przesiadkowa, łącząca obie linie metra, przy ul. Świętokrzyskiej, do której kombatanci chcieli dodać słowo PAST-a, żeby uczcić zwycięskie walki o budynek Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej w czasie Powstania Warszawskiego?

Dyskusja na ten temat podzieliła warszawiaków. Byli tacy, którzy uważali, że jest to godne upamiętnienie walk, inni uważali, że pomysł jest absurdalny. Przez internet przetoczyła się dyskusja (niektórzy mocno drwili i proponowali - A może Świętokrzyska Pasta Bagno Poczta Główna). Radni doszli do wniosku, że precedensu nie będzie. Stacja ma się po prostu nazywać: Świętokrzyska.

"A może Kubusia Puchatka"

Nazwa kolejnej stacji , która budowana jest u zbiegu ul. Nowy Świat i Świętokrzyskiej również budziła kontrowersje.Robocza nazwa "Nowy Świat" nie wszystkim się spodobała. Studenci proponowali Uniwersytet Warszawski, władze uczelni szukały kompromisu (Nowy Świat-Uniwersytet), a lokalni aktywiści odpowiadali na takie propozycje z przymrużeniem oka: A może stacja Kubusia Puchatka. Ostatecznie w projekcie uchwały wpisano po prostu: Nowy Świat.

Następna stacja, znajdująca się tuż przy Wiśle, która od sierpnia ubiegłego roku kojarzy się głównie z największą awarią na budowie centralnego odcinka, ma nazywać się Powiśle. A dwie ostatnie, położone po praskiej stronie miasta: Stadion Narodowy i Dworzec Wileński.

Nadanie nazw stacjom centralnego odcinka II linii metra nie obciąża dodatkowo budżetu miasta. Elementy oznakowania, informacji wizualnej i głosowej zostaną sfinansowane ze środków zaplanowanych na budowę metra przez Metro Warszawskie.

Zobacz też pierwszy przejazd tunelem II linii metra:

Pierwszy przejazd tunelem II linii metra
Dawid Krysztofiński, tvnwarszawa.pl

ran//ec