Metrem pojedziemy przed wyborami? "Nie można dokładnie zaplanować"

Warszawa

TVN24Budowa metra na ostatniej prostej

30 września ma się skończyć budowa centralnego odcinka II linii metra. Patrząc na zaawansowanie prac w niektórych miejscach, zadajemy pytanie: czy to możliwe? Odpowiedzi na nie szukał Łukasz Wieczorek, reporter programu "Polska i Świat" TVN24.

Stacja Centrum Nauki Kopernik - tu zostało najwięcej pracy. Przez problemy z zalaniem budowy robotnicy ciągle muszą nadrabiać stracony czas. W tunelu brakuje jeszcze kilkudziesięciu metrów torów.

"Blisko 4 tys. robotników"

Niektórzy mieszkańcy mają poważne wątpliwości, że uda się skończyć wszystko do końca tego miesiąca. Za to władze Warszawy ze spokojem patrzą w kalendarz. - Pracuje na tej budowie blisko 4 tysiące robotników, jest to olbrzymie przedsięwzięcie i nie mamy sygnałów, które świadczyłyby o tym, że roboty nie zostaną zakończone 30 września – przekonuje Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent Warszawy.

"Zakładamy, że w tym roku"

- Umowa obejmuje rozpoczęcie odbiorów 30 września 2014 i ten warunek na pewno będzie spełniony – dodaje Mateusz Witczyński, rzecznik AGP Metro, firmy, która buduje podziemną kolejkę w stolicy.

Jeśli odbiory zaczną się w terminie, miasto zacznie kolejną walkę z czasem. 16 listopada wybory na prezydenta Warszawy, więc wstęgę wypadałoby przeciąć nieco wcześniej.

- Zakładamy, że w tym roku pojedziemy centralnym odcinkiem drugiej linii metra. To jest zbyt duża inwestycja, żeby można było to zaplanować, że akurat dzień czy dwa przed wyborami będzie uruchomienie drugiej linii metra – zapewnia Wojciechowicz.

Tylko inspiro

Jak już się uda, metro pierwszy raz połączy dwa brzegi Warszawy. W szczycie pociągi mają kursować co niecałe trzy minuty. Do nowego tunelu wjadą tylko składy inspiro, znane z ostatnich awarii na pierwszej linii.

Po otwarciu centralnego odcinka i tym samym wielu dróg zamkniętych na czas budowy, stolicę czeka rok oddechu. Budowa kolejnych stacji zacznie się najwcześniej pod koniec przyszłego roku.

Łukasz Wieczorek