Mazowsze wygrywa spór o janosikowe. Chodzi o 200 mln zł

Warszawa

TVN24Marszałek Struzik po ogłoszeniu wyroku

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił w poniedziałek cztery decyzje ministra finansów, które zobowiązywały województwo mazowieckie do zapłaty czterech ostatnich miesięcznych rat janosikowego za 2013 r. W sumie chodzi o ponad 200 mln zł.

Wyrok nie jest prawomocny, ministerstwu przysługuje prawo do złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak poinformował reporter TVN24 Arkadiusz Wierzuk, ministerstwo skorzysta z tego prawa.WSA powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w marcu br. orzekł, że przepis dotyczący janosikowego, płaconego przez województwa jest częściowo niezgodny z konstytucją. TK dał na zmianę tego przepisu 18 miesięcy, ale mimo że nadal obowiązuje, WSA stwierdził, iż sąd rozstrzygając w konkretnej sprawie nie musi już go stosować. Pozwala na to konstytucja.

Zbadał sytuację finansową

Sędzia Mirosława Pindelska uzasadniając wyrok przypomniała, że TK stwierdził, iż regulacje o janosikowym są niezgodne z ustawą zasadniczą w zakresie, w jakim nie gwarantują województwom pozostawienia części dochodów potrzebnej do realizacji zadań własnych.- Jesteśmy związani (...) wyrokiem sądu konstytucyjnego, ale to związanie jest w zakresie (...) stwierdzenia niekonstytucyjności w wielkościach, które nie gwarantują istotnej części dochodów na pokrycie zadań własnych, wydatków publicznych - powiedziała. Dodała, że odroczenie obowiązywania wyroku TK o 18 miesięcy skierowano nie do sądów tylko do ustawodawcy.Sędzia powiedziała ponadto, że przygotowując się do wydania wyroku WSA zbadał sytuację finansową województwa mazowieckiego w 2013 r. i uznał, iż musi ustalić, jaka część dochodów własnych powinna zostać w jego budżecie. Według WSA, aby województwo mogło sprostać stawianym mu wymogom, 70 proc. dochodów powinno zostawić sobie, a 30 proc. przekazać na janosikowe. Tymczasem w 2010 r. samorząd wpłacił aż 63 proc. dochodów podatkowych, a w 2013 r. ta wielkość przekroczyła 48 proc. dochodów z PIT i CIT (w latach 2011-2013 spadły one o ponad 207 mln zł).

Coraz większe wpłaty

- Sąd uwzględnił narastającą trudną sytuację finansową województwa mazowieckiego - podkreśliła sędzia. Dodała, że sytuacja ta była spowodowana z jednej strony dekoniunkturą gospodarczą, a z drugiej przepisami o janosikowym, które powodowały, że wpłaty janosikowego były coraz większe. - Nie możemy tutaj mówić, że było jakieś niewłaściwe działanie województwa mazowieckiego, które spowodowało jego trudną sytuację finansową, która wpłynęła na niemożność zapłacenia wszystkich rat obowiązujących w 2013 r. - zaznaczyła.Poinformowała poza tym, że MF rozstrzygając o sprawie nie analizował sytuacji finansowej województwa. Zaznaczyła jednak, że przepisy nie zobowiązywały ministerstwa do tego. Jednocześnie WSA zasądził od resoru finansów na rzecz samorządu ok. 25 tys. zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

"Miażdżący wyrok"

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik ocenił w rozmowie z dziennikarzami, że wyrok WSA jest "jednoznaczny i miażdżący" dla ministerstwa finansów. - Pokazuje, że województwo nie było w stanie zapłacić tych rat dlatego, iż nie wystarczało wtedy pieniędzy na realizację zadań własnych, zadań publicznych - powiedział. Podkreślił, że sąd zwrócił uwagę, iż za tę sytuację Mazowsze nie ponosi winy.- Mam nadzieję, że wyrok w końcu przemówi do urzędników MF - dodał Struzik.Zaznaczył, że liczy, iż ministerstwo wycofa się z przygotowanego projektu zmian w janosikowym, który - jego zdaniem - nie rozwiązuje problemu. Propozycja resortu zakłada m.in. podniesienie progu dochodów, od których województwa osiągające wyższe dochody będę musiały dokonywać wpłat - ze 110 proc. wzrośnie on do 125 proc. średnich dochodów podatkowych, wyliczonych dla wszystkich województw.Struzik zapowiedział, że samorząd przeanalizuje aspekty prawne wyroku WSA. - Już się domagamy zwrotu pieniędzy, które zabrał nam poborca skarbowy (...), będziemy się starali o zwrot pieniędzy, które przekraczają 30 proc. naszych dochodów (za 2013 r. - PAP) - dodał.Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez PAP ubiegłoroczne dochody podatkowe województwa mazowieckiego wyniosły ok. 1,38 mld zł, podczas, gdy janosikowe wyniosło ok. 650 mln zł. Stosując wyliczenie WSA, wpłaty z tytułu janosikowego powinny wynieść ok. 410 mln zł.Janosikowe to system subwencji, który polega na przekazywaniu przez bogatsze samorządy części dochodów na rzecz biedniejszych. Największym płatnikiem janosikowego jest woj. mazowieckie. Aby wywiązać się z ciążących na nim obowiązków, samorząd zdecydował się wiosną br. zaciągnąć ponad 400 mln zł pożyczki z budżetu.W kwietniu Ministerstwo Finansów zajęło konta Mazowsza z niezapłaconą ratą janosikowego w wysokości 60 mln zł.W marcu br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy o janosikowym dot. województw są niezgodne z konstytucją, gdyż nie gwarantują województwu zachowania istotnej części dochodów na realizację własnych zadań. Zgodnie z wyrokiem przestaną one jednak obowiązywać dopiero po 18 miesiącach od ogłoszenia orzeczenia.

Wyrok w sprawie janosikowego
TVN24

MARSZAŁEK ADAM STRUZIK O SPRAWIE JANOSIKOWEGO:

Mówi Adam Struzik

PAP/ran