Mazowsze krytycznie o planie zmian w janosikowym. Szykują swój projekt

Warszawa

archiwum TVN24Dziura budżetowa Mazowsza wynosi około 250 mln zł

Przygotowany przez resort finansów projekt zmian w przepisach o janosikowym jest połowiczny i nie rozwiąże problemów Mazowsza - ocenili we wtorek przedstawiciele samorządu województwa. Zapowiedzieli alternatywę.

- Propozycja Ministerstwa Finansów jest połowiczną, w dalszym ciągu będziemy mieli niedobór (środków) na realizację własnych zadań - wytykał skarbnik Urzędu Województwa Mazowieckiego Marek Miesztalski na wtorkowej konferencji prasowej.

Ulga mniejsza niż dziura w budżecie

Jego zdaniem proponowana przez MF zmiana oznaczałaby ulgę dla województwa w wysokości około 100 mln zł. Tymczasem tylko w tym roku dziura budżetowa Mazowsza spowodowana niedoborem wpływów podatkowych, przy jednoczesnym obciążeniu janosikowym, wynosi około 250 mln zł.

Tymczasowość rozwiązań

Obecny na konferencji prof. Hubert Izdebski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego zwrócił uwagę, że proponowane w projekcie rozwiązania mają być tymczasowe - miałyby obowiązywać tylko w latach 2015-16.

"Naprawić błędy"

Z kolei marszałek województwa Adam Struzik poinformował, że z inicjatywy władz regionu kończą się prace nad alternatywnym wobec propozycji MF projektem zmian w ustawie o dochodach samorządu terytorialnego. Jego zdaniem ta propozycja w pełni zrealizuje wytyczne Trybunału Konstytucyjnego dot. janosikowego.

- Tak staraliśmy się zbudować ten system, aby w ciągu najbliższych trzech lat, przy współudziale strony rządowej i pieniędzy z budżetu państwa, naprawić w miarę elastycznie te błędy, które do tej pory w systemie funkcjonowały, i które wytknął Trybunał Konstytucyjny - opisywał Struzik.

Według niego propozycja samorządu jest "bardziej dojrzała i bardziej stabilna" niż projekt MF.

Dodał, że planowane są rozmowy z posłami, by wnieśli do Sejmu przygotowany przez samorząd projekt. - Liczę na to, że zgromadzimy odpowiednią liczbę podpisów i grupa posłów złoży projekt do laski marszałkowskiej - powiedział.

Propozycje ministerstwa i Mazowsza

Przygotowany przez MF projekt zakłada, że janosikowe płacone przez województwo nie będzie większe niż 35 proc. dochodów podatkowych tego województwa. Podstawą do wyliczenia wpłat byłyby, jak obecnie, dochody sprzed dwóch lat.

Projekt przewiduje też możliwość obniżenia wpłat województw w trakcie roku budżetowego, w przypadku obniżonych dochodów podatkowych regionu - ulga przysługiwałaby, gdyby były one niższe o więcej niż 10 proc. od osiągniętych w drugim półroczu roku poprzedzającego i pierwszym półroczu danego roku.

MF proponuje też zmianę wskaźników dochodów podatkowych na mieszkańca województwa, od których zależy obowiązek płacenia janosikowego. Zmiany obowiązywałyby w latach 2015-16; w tym czasie miałyby powstać rozwiązania systemowe dotyczące poza województwami, także gmin i powiatów.

W maju wiceminister finansów Hanna Majszczyk deklarowała, że Ministerstwo Finansów liczy, że zmiana przepisów o janosikowym zostanie uchwalona jesienią.

Natomiast przygotowana przez samorząd zmiana przewiduje docelowe rozwiązanie, w którym lata 2015-2017 byłyby objęte przepisami przejściowymi. W latach tych subwencja ogólna dla województw byłaby złożona z trzech części: wyrównawczej, regionalnej i korygującej (ma wyrównać straty samorządom otrzymującym janosikowe). Janosikowe płacone przez województwa nie byłoby większe niż 25 proc. dochodów podatkowych.

Projekt zakłada odejście od równych miesięcznych rat na rzecz systemu zaliczek rozliczanych po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego.

Województwo chce, by wskaźniki dochodów podatkowych na mieszkańca województwa były korygowane o dochody z tytułu części wyrównawczej subwencji ogólnej. Ponadto janosikowe nie byłoby traktowane jako wydatek bieżący, ale korekta dochodów samorządu.

Powstać miałby Wojewódzki Fundusz Solidarnościowy, będący w gestii Ministra Administracji i Cyfryzacji, ale rozdzielany po uzgodnieniu z reprezentacją samorządów. Pieniądze na ten fundusz stanowiłyby 5 proc. wpłat janosikowego i pokrywałyby ujemną różnicę między sumą faktycznie wpłat a częścią regionalną subwencji ogólnej.

Zgodnie z propozycją Mazowsza w 2015 r. województwo miałoby do zapłaty 251 mln zł wobec 372 mln zł wynikających z projektu MF. Brak zmiany skutkowałby obowiązkiem zapłaty przez Mazowsze 502 mln zł.

TK o janosikowym

W marcu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepisy o janosikowym dotyczące województw samorządowych są niezgodne z konstytucją. Zgodnie z wyrokiem przestaną one jednak obowiązywać dopiero po 18 miesiącach od ogłoszenia orzeczenia. Resort finansów uważa, że do czasu zmiany prawa woj. mazowieckie powinno wywiązywać się ze swoich obowiązków i płacić janosikowe.

Pożyczka dla Mazowsza

W połowie czerwca br. resort finansów poinformował, że woj. mazowieckie otrzyma ponad 246 mln zł pożyczki z budżetu. Ma być ona oprocentowana w wysokości 3 proc. w skali roku.

Na spłatę pożyczki samorząd będzie miał czas do 2039 r., z pięcioletnim okresem karencji. Pod koniec kwietnia sejmik województwa mazowieckiego podjął uchwałę w sprawie wystąpienia do resortu finansów o długoterminowe pożyczki: 246 mln zł i 153 mln zł. Mają być one przeznaczone na finansowanie planowanego deficytu budżetowego woj. mazowieckiego w roku 2014. W maju Struzik wystosował pismo do ministra finansów z prośbą o to, by pożyczka była nieoprocentowana.

Struzik powiedział we wtorek dziennikarzom, że dostał list z Ministerstwa Finansów, w którym resort podtrzymuje propozycję oprocentowania pożyczki w wysokości 3 proc.

Wskazał, że z informacji MF wynika, że druga pożyczka, jeżeli zostanie udzielona, to dopiero w czwartym kwartale. Marszałek Struzik poinformował, że obecnie zaległości janosikowego wobec budżetu wynoszą ok. 230 mln zł.

Marszałek Struzik o janosikowym
TVN24

PAP/mz