Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Marsz Przeciwko Terroryzmowi przeszedł ulicami stolicy

Warszawa

Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.plW marszu idzie kilkaset osób

Kilkaset osób wzięło udział w wielkim Marszu Przeciwko Terroryzmowi. Uczestnicy nieśli flagi polskie i ukraińskie, a na czele prowadzili symboliczną postać Putina w klatce.

Uczestnicy nieśli sztandary w języku angielskim "Stop polityce terroru na Ukrainie" i dużą flagę Ukrainy rozciągniętą pomiędzy protestującymi.

Protestujący przeszli Traktem Królewskim przed ambasadę USA, a następnie ul. Belwederską przed ambasadę Rosji.

"Krzyczymy na cały świat"

Organizatorami marszu było stowarzyszenie Euromajdan Warszawa i fundacja Otwarty Dialog.

- Wiemy, że samolot malezyjskich linii lotniczych został zestrzelony przez terrorystów, którymi dowodziła bardzo znana w świecie osoba prezydent Rosji Władimir Putin. Jeżeli ktoś na świecie jeszcze nie wie, kto jest terrorystą, to my jesteśmy tu właśnie po to, żeby to powiedzieć światu – przemawiała pod kolumną Zygmunta przewodnicząca komitetu organizacyjnego Euromajdan Warszawa Natalia Panczenko.

- Niestety nie wszyscy rozumieją, że to, co się dzieje na Ukrainie, jest już nie tylko problemem Ukrainy, ale staje się problemem globalnym. Dzisiaj terroryzm Putina dotyczy nie tylko Ukrainy, Białorusi i Gruzji, ale także tych państw, które myślały, że są bezpieczne i mają pokój – powiedziała. Wskazała też na zabójstwo mera Krzemieńczuku i ostrzał domu mera Lwowa.

- Apeluję do całego świata, żeby się obudził i postarał się powstrzymać terroryzm. Bo jeśli nie powstrzyma go dziś, jutro on wyjdzie poza granice Ukrainy – mówiła.

Marsz przeciwko terrorowi na Ukrainie | Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl
Marsz przeciwko terrorowi na Ukrainie | Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl
W marszu idzie kilkaset osób | Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

Przed ambasadą Rosji manifestanci zapalili 298 świeczek symbolizujących ofiary zestrzelenia malezyjskiego samolotu pasażerskiego, wypuścili też białe, poplamione na czerwono balony. Poseł Michał Szczerba (PO) ocenił, że "żyjemy w czasach, kiedy odradza się imperium zła" i zaapelował do Unii Europejskiej, by "mówiła jednym głosem". - Mam nadzieję, że społeczeństwo rosyjskie się obudzi i powie nie Putinowi – dodał.

Zobacz też czerwcowy protest pod ambasadą Rosji:

Przed ambasadą Rosji zebrało się ok. 50 osób
Tomasz Zieliński/ tvnwarszawa.pl

PAP/kś/r