Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Markowska 16: "Podpalenie lub zaprószenie". I umorzenie

Warszawa

Lech Marcinczak / tvnwarszawa.plDo pożaru doszło w maju

Policja umorzyła postępowanie w sprawie pożaru kamienicy u zbiegu Ząbkowskiej i Markowskiej. Zdaniem biegłego, doszło tam do celowego podpalenia lub zaprószenia ognia, a straty wyceniono na ponad 200 tysięcy złotych. Nie stwierdzono jednak, by ktokolwiek został narażony na niebezpieczeństwo. Kamienica ma przejść remont.

Do pożaru doszło na początku maja – w ogniu stanął budynek przy Markowskiej 16, który znajduje się w gminnej ewidencji zabytków. Na miejscu działały trzy zastępy, ewakuowano mieszkańców sąsiedniego budynku. Nikomu nic się nie stało, ale pożar zaniepokoił społeczników z Pragi.

Sprawą zajęła się policja, pod nadzorem prokuratury.

Celowe czy nie?

"W toku prowadzonego postępowania ustalono, iż kamienica jest w dużej części niezamieszkana, a mieszkańcom którzy byli w swoich lokalach, nic się nie stało. (...) Ustalono, iż podczas zdarzenia zniszczeniu uległa w całości konstrukcja i pokrycie dachu nad częścią lokali usytuowanych po prawej stronie od podwórza. Nadpalone zostały ścianki kolankowe, konstrukcja oraz ściana szczytowa i klatki schodowej. Wartość strat wyceniono na około 210 tysięcy złotych" – informuje w mailu wysłanym do naszej redakcji Paulina Onyszko z komendy na Pradze PółnocBudynkowi przyjrzał się biegły z zakresu pożarnictwa. Stwierdził, że przyczyną było celowe podpalenie lub zaprószenie ognia.

"Jak ustalono budynek przy ul. Markowskiej 16 w obrębie pożaru nie był zamieszkiwany. Z opinii biegłego wynika, iż do pożaru doszło w wyniku działania człowieka, umyślnego (podpalenie), czy też nieumyślnego (zaprószenie ognia). Żadnej z powyższych okoliczności nie można wykluczyć" – zaznacza Onyszko.

"Kodeks karny nakazuje wszystkie wątpliwości rozstrzygać na korzyść ewentualnego sprawcy. Niemożność wykazania któregokolwiek ze znamion powoduje brak możliwości przypisania czynu zabronionego sprawcy" - dodaje.

Policja tłumaczy, że nie można wykazać, by ktokolwiek został narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

"Brak znamion czynu zabronionego"

Postępowanie zostało umorzone 27 lipca "wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego". Nikomu nie postawiono zarzutów.Urzędnicy zapewniają, że budynek zostanie odnowiony. - Jest przewidziany w planie rewitalizacji do remontu. Ze względu na pożar i zły stan techniczny konstrukcyjny obiektu, będą przeprowadzone bardzo szeroko zakrojone roboty. Kamienica jest mocno odchylona od pionu, ale będzie zachowana. Wynika to nie tylko z wpisu do gminnej ewidencji zabytków, ale także zapisów planu miejscowego – wyjaśnia Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków.

Seria pożarów

Od 2011 roku prokuratura prowadzi kilkanaście śledztw dotyczących pożarów kamienic na Pradze Północ. Z kolei tylko na początku 2013 doszło do kilku - między innymi przy Targowej, gdzie spaliło się poddasze oraz dach budynku, Brzeskiej, czy przy Inżynierskiej, w której znajdował się klub Sen Pszczoły.

TAK WYGLĄDAŁO GASZENIE POŻARU PRZY MARKOWSKIEJ 16:

Pożar kamienicy przy Ząbkowskiej Lech Marcinczak / tvnwarszawa.pl
wideo 2/5

ran/r