Manifestacja poparcia dla ministra Szyszki

Warszawa

Bój o ministra SzyszkęFakty TVN
wideo 2/3

Przed Sejmem spotkali się zwolennicy polityki ministra Jana Szyszki. Przy ulicy Wiejskiej stawił się również sam minister.

Manifestacja zorganizowana została w czasie, gdy Sejm zajął się wnioskiem PO o wotum nieufności wobec ministra Szyszki. Poparcie wniosku zapowiedziały Nowoczesna i PSL, natomiast PiS deklarowało, że będzie bronić ministra.Manifestacja rozpoczęła się po południu przy ulicy Wiejskiej. Zebrani przynieśli ze sobą flagi Polski, transparenty. Grali też na rogach. To akcja leśników, ale też myśliwych i rolników, którzy zorganizowali manifestację poparcia dla ministra środowiska.

Jak mówiła reporterka TVN24 Małgorzata Mielcarek, na miejscu jest około 300 osób. Przyjechali z różnych części Polski, m.in. z Podlasia i Lubelszczyzny.

"Wina urzędników"

- Leśnicy twierdzą, że minister jest niesłusznie oskarżany, że drzewa znikają. Jak mówią, to wina samorządów, które nie radzą sobie z wprowadzeniem przepisów na własnym terenie i kontrolą wycinki – relacjonowała reporterka TVN24. - Rolnicy twierdzą, że w końcu zostało poszanowane ich prawo do własności - dodała.

- W moim mniemaniu, więcej winy widzę po stronie urzędników miejscowych. Gdy widzą nielegalną wycinkę, powinni ją wstrzymać lub powiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa – przyznał jeden z protestujących.

Do zebranych kilkukrotnie wychodził sam minister Szyszko. Nie zabrakło uścisków dłoni. A także słów wdzięczności za poparcie. - Dziękuję wam za to bardzo. Dziękuję ślicznie – mówił Szyszko.

Oprócz szyszki, do manifestujących wychodzili też inni politycy PiS. Wśród nich minister pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz minister z kancelarii premiera - Elżbieta Witek.

Wotum nieufności

W czwartek w Semie rozpatrywany był wniosek o votum nieufności dla ministra środowiska. Został złożony przez Platformę Obywatelską. Popierała go Nowoczesna i PSL. Wnioskodawcy zarzucali ministrowi, że po nowelizacji ustawy trwała "niekontrolowana" wycinka drzew w całym kraju.

Wniosek od początku był bez szans. Większość w Sejmie ma bowiem Prawo i Sprawiedliwość. Głosami posłów tej partii - ministra nie odwołano.

od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z nimi, właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. Przepisy wzbudziły społeczne protesty.

Wycinka na UlrychowiePatrycjusz Wyżga
wideo 2/6

ran/kw