Mały puszczyk był wyziębiony. Uratowali go strażnicy

Warszawa

straż miejskaPuszczyk był mocno wyziębiony

Był mocno wyziębiony, skulony i ospały - strażnicy Ekopatrolu uratowali małego puszczyka przed mrozem. Ptaka odnaleziono na placu budowy przy Nowoursynowskiej.

Zgłoszenie dotarło do straży miejskiej w czwartek około godziny 15. Funkcjonariusze relacjonują, że zadzwonił do nich kierownik budowy. - Na terenie budowy znalazłem wyziębionego, skulonego ptaka - mówił mężczyzna.

Okazuje się, że mimo poważnego wyziębienia i apatii, puszczyk szybko doszedł do siebie - Gdy tylko go odebraliśmy, umieściliśmy go w przedniej części radiowozu i włączyliśmy ciepły nawiew. Maluch się ogrzał i ożywił - relacjonuje biorąca udział w interwencji strażniczka Grażyna Gołoś z Ekopatrolu.

Puszczyk trafił pod opiekę specjalistów z Ptasiego Azylu. Jak informuje straż miejska, od początku roku funkcjonariusze pomogli już ponad 300 ptakom, ale po raz pierwszy przytrafiło im się ratowanie puszczyka.

ZOBACZ FILM O BOJOWYM KANGURZE Z WARSZAWSKIEGO ZOO:

Bojowy kangur z warszawskiego zooWarszawskie ZOO / Facebook
wideo 2/2

kk/pm