Mają nowy taryfikator

Warszawa

| PAP/EPA/HOTLI SIMANJUNTAKfot

50 zł za przekroczenie dozwolonej prędkości choćby o kilometr i nawet 500 zł za przewożenie większej liczby osób niż wpisana w dowodzie rejestracyjnym lub przewożenie pasażerów w samochodach do tego nieprzystosowanych - to stawki w nowym taryfikatorze mandatów. Przepisy obowiązują od czwartkowego wieczora.

Nowy taryfikator mandatów jest związany z nowelizacją Prawa o ruchu drogowym, która weszła w życie w sylwestra. Dzięki niej możemy szybciej jeździć po autostradach (140 km/h) i dwupasmowych drogach ekspresowych (120 km/h).

Po zmianie przepisów policja nie miała wytycznych dotyczących karania kierowców łamiących ograniczenia. Do czwartku funkcjonariusze sami podejmowali decyzje, jakim mandatem ukarać kierowcę.

Zgodnie z rozporządzeniem, jeśli kierowca przekroczy prędkość do 10 km/h zostanie ukarany mandatem w wysokości do 50 zł (i według przyjętego wcześniej rozporządzenia MSWiA - jednym punktem karnym). Za przekroczenie prędkości o 11-20 km/h ma dostać mandat w wysokości od 50 do 100 zł (2 punkty karne), o 21-30 km/h od 100 do 200 zł (4 punkty karne), o 31-40 km/h - od 200 do 300 zł mandatu (6 punktów karnych), o 41-50 km/h - od 300 do 400 zł mandatu (8 punktów karnych) i o 51 km/h i więcej - od 400 do 500 zł mandatu (10 punktów karnych).

Po tragedii pod Nowym Miastem

Większe kary czekają na kierowców łamiących przepisy związane z przewozem ludzi. To odpowiedź na zdarzenia z 12 października 2010 r., kiedy w tragicznym wypadku pod Nowym Miastem nad Pilicą zginęło 18 osób, jadących przepełnionym i nieprzystosowanym do przewozu takiej liczby ludzi volkswagenem transporterem. Samochód we mgle zderzył się z ciężarowym volvo.

Za przewóz większej liczby osób niż określona w dowodzie rejestracyjnym lub pojazdem nieprzystosowanym czy nieprzeznaczonym do tego celu, grozić będzie od 100 zł mandatu. Policjanci mają obowiązek podnosić wysokość mandatu o 100 zł za każdą osobę przewożoną w niewłaściwy sposób.

Zakaz palenia

Nowy taryfikator uwzględnia również przepisy zawarte w tzw. ustawie antynikotynowej, wprowadzającej zakaz palenia w miejscach publicznych. Chodzi o regulacje dotyczące obowiązków sprzedawców, właściciela lub zarządcy obiektu czy środka transportu.

Za nieumieszczenie w obiekcie czy środku transportu informacji o zakazie palenia grozić będzie mandat 150 zł.

Czytaj także na tvn24.pl

tvn24.pl/rs//kdj//par