"Lokatorzy nie zasługują na taki los". Wiceprezydent apeluje do PiS

Warszawa

tvnwarszawa.plApel wiceprezydenta Warszawy

Uchwalenie ustawy o rekompensatach, noweli o komisji weryfikacyjnej lub tak zwanej dużej ustawy reprywatyzacyjnej - podjęcia jednej z tych inicjatyw oczekuje od Prawa i Sprawiedliwości wiceprezydent stolicy Paweł Rabiej. Jego zdaniem ma to umożliwić wypłatę rekompensat lokatorom zreprywatyzowanych nieruchomości.

Od kilku miesięcy komisja weryfikacja przyznaje odszkodowania i zadośćuczynienia lokatorom ze zwróconych kamienic. Ratusz twierdzi jednak, że nie może wypłacać tych świadczeń i kieruje decyzje komisji do sądów. Miasto argumentuje, że zasady przyznawania odszkodowań są niejasne, a decyzja odszkodowawcza jest uzależniona od decyzji komisji dotyczącej zwrotu nieruchomości. Jednocześnie Rabiej wielokrotnie zapewniał, że pokrzywdzeni lokatorzy powinni otrzymać środki za poniesione krzywdy, tylko nie da się tego zrobić w obecnym stanie prawnym.

Pismo wiceprezydenta

Dlatego też - jak poinformował w piątek wiceprezydent stolicy - skierował list do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, wicemarszałka Sejmu i szefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina.

W piśmie Rabiej podkreśla, że z powodu braku po 1989 roku ustawy regulującej zasady zwrotu lub rekompensat dla właścicieli nieruchomości warszawskich wywłaszczonych na podstawie dekretu Bieruta, w stolicy mogło zostać pokrzywdzonych kilka tysięcy byłych lokatorów mieszkań komunalnych.

"Intencją Prezydenta m.st. Warszawy jest rekompensata tych szkód. Niestety, ustawa o Komisji Weryfikacyjnej, która miała to spowodować, ma liczne wady prawne i została źle skonstruowana. Powoduje to, że potencjalne odszkodowania i zadośćuczynienia przyznawane przez Komisję będą dochodzone w wieloletnich, żmudnych procesach przed sądami cywilnymi, których rezultat jest niepewny" - napisał Rabiej.

"Lokatorzy nie zasługują na taki los i problemy z powodu źle zaprojektowanych przepisów" - zaznaczył wiceprezydent.

W listach do polityków PiS czytamy, że kwestię zmian przepisów "może rozwiązać jedynie większość sejmowa, przyjmując przemyślane rozwiązanie ustawowe". Rabiej podkreśla też, że na szybkie wypłacenie odszkodowań lokatorom pokrzywdzonym w reprywatyzacji pozwoliłoby wprowadzanie jednego z trzech rozwiązań.

Pierwszym jest uchwalenie przygotowanego przez ratusz i wniesionego do Sejmu przez polityków PO projektu ustawy o rekompensatach dla lokatorów. Chodzi o rekompensaty dla wszystkich byłych najemców komunalnych, którzy mieszkają lub mieszkali w budynkach zwróconych na podstawie dekretu Bieruta, a którym miasto nie udzieliło pomocy w postaci zapewnienia innego lokalu z zasobu miasta lub zasobu TBS.

Kilka rozwiązań

"Zaletą tego rozwiązania jest to, że rekompensaty otrzymają wszyscy uprawnieni lokatorzy (według szacunków Ratusza ok. 4 tys. rodzin), a nie tylko ci, których sprawy rozpatrzyła Komisja (obecnie ok. 100 decyzji)" - napisał w liście Rabiej.

Drugie rozwiązanie to nowelizacja ustawy o komisji weryfikacyjnej, która pozwoliłaby na poprawienie oczywistych - jego zdaniem - błędów przyjętych w aktualnie obowiązującej ustawie.

Rabiej przypomniał, że w grudniu do Sejmu wpłynął poselski projekt noweli o komisji weryfikacyjnej, a w styczniu miasto poprzez Unię Metropolii Polskich złożyło uwagi do - jak to ujął Rabiej - "nadal nieprecyzyjnego i zawierającego wiele niejasności prawnych projektu nowelizacji ustawy, dotyczące m.in. kwestii odszkodowań i zadośćuczynień".

"Przyjęcie naszych uwag do projektu nowelizacji ustawy pozwoliłoby na poprawienie mechanizmu przyznawania odszkodowań przez Komisję Weryfikacyjną, a wyeliminowanie wad w ustawie – na to, by decyzje na rzecz pokrzywdzonych nie były zaskarżane przez m.st. Warszawa" - napisał Rabiej.

"Zaletą tego rozwiązania jest to, że można je przeprowadzić szybko. Po nowelizacji przepisów zgodnie z uwagami Unii Metropolii Polskich, Komisja Weryfikacyjna mogłaby jeszcze raz przyznać odszkodowania przyznane wcześniej na podstawie wadliwych przepisów, a m.st. Warszawa – uznać te decyzje. Wadą takiej ścieżki jest to, że rekompensaty otrzymają tylko te osoby, których sprawy rozpatruje Komisja Weryfikacyjna – a pokrzywdzonych lokatorów jest więcej" - podkreślił wiceprezydent stolicy.

Z kolei trzecim rozwiązaniem jest według Rabieja uchwalenie tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Przypomniał, że projekt został już opracowany w Ministerstwie Sprawiedliwości, ale nie wpłynął mimo zapowiedzi do Sejmu i jest na etapie konsultacji rządowych.

"Ustawa ta pozwoliłaby rozwiązać nie tylko kwestię rekompensat dla lokatorów, ale roszczenia spadkobierców wywłaszczonych właścicieli, w tym osób pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny światowej. Pozwoliłaby również poprawić warunki, w jakich ciągle bytują lokatorzy mieszkań w kamienicach z roszczeniami. Zaletą tego rozwiązania jest jego całościowość, a wadą – potencjalnie długi czas procedowania" - zauważył Rabiej.

Wiceprezydent zaznacza także, że "spowodowany brakiem odwagi polityków chaos prawny i złe przepisy były główną przyczyną nadużyć w procesach reprywatyzacji w Warszawie i w innych miastach Polski". "Chaos prawny i złe przepisy uniemożliwia dziś wypłacenie lokatorom rekompensat" - podkreślił.

Jak przekazał Rabiej na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami, dotychczas miasto złożyło sprzeciw wobec 78 wydanych przez komisję weryfikacyjną decyzji odszkodowawczych, a 18 kolejnych jest analizowanych.

Wiceprezydent poinformował też, że we wtorek, 19 marca ma się odbyć przed sądem pierwsza sprawa dotycząca sprzeciwu miasta na przyznane odszkodowanie przez komisję weryfikacyjną na rzecz lokatorki kamienicy przy Marszałkowskiej 43.

Czytaj też o fatalnych warunkach w kamienicy przy Mińskiej 13:

Kiedy coś się zmieni? "Może, jak spłonę?"Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

PAP/kz/ran