Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Lider jest z Warszawy

Warszawa

Mateusz Kostrzewa | legia.comMarek Saganowski strzelił pierwszą bramkę dla Legii

Dobra passa Legii w lidze trwa. Tydzień temu rozbiła Koronę, a w 2. kolejce T-Mobile Ekstraklasy dała w Bełchatowie lekcję futbolu miejscowemu GKS i bez straty gola przewodzi ligowej tabeli.

Na bełchatowskiej ziemi Legii nigdy łatwo się nie grało. Na pięć ostatnich wyjazdów do polskiej stolicy węgla brunatnego legioniści wygrywali dwa razy. Kolejne zwycięstwo, odniesione zdecydowanie najmniejszym nakładem sił, dołożyli w niedzielę.

Mecz w 9. minucie ustawiła bramka zdobyta przez Marka Saganowskiego, który wykorzystał podanie - zresztą przedniej klasy - od Danijela Ljuboi. Od tego momentu goście nadawali ton grze w Bełchatowie.

Skuteczne zmiany

Cztery roszady Jana Urbana w porównaniu z wyjściowym składem przeciwko Rosenborgowi okazały się świetnym posunięciem. Michał Żewłakow - wspólnie z Inakim Astizem - nie dał sforsować stołecznej denfensywy, sprowadzony na Łazienkowską właśnie z Bełchatowa Janusz Gol i Ivica Vrdoljak dzielili i rządzili w środku pola, a Michał Żyro ustalił wynik spotkania na początku drugiej połowy.

Legia nie przemęczała się, a i tak kontrolowała wydarzenia na święcącym pustkami stadionie GKS-u. O przewadze gości może świadczyć choćby fakt, że bełchatowianie nie zdołali oddać ani jednego celnego strzału na bramkę Dusana Kuciaka.

Vrdoljak z urazem

Humor Urbanowi przed czwartkowym rewanżem z Norwegami psuje jedynie kontuzja Vrdoljaka, któru z grymasem bólu przedwcześnie opuścił boisko.

Trzy punkty jadą do stolicy, która właśnie ma nowego lidera. Tyle samo punktów co Legia mają piłkarze Lecha i Widzewa.

PGE GKS Bełchatów - Legia Warszawa 0:2 (0:1) Bramki: 10' Saganowski, 53' Żyro Żółte kartki: Baran, Mak, Wacławczyk - Ljuboja, Jędrzejczyk, Żewłakow Sędzia: Jarosław Rynkiewicz (Szczecin) Widzów: 2600 SKŁADY: PGE GKS: Adam Stachowiak - Raul Gonzalez, Maciej Szmatiuk, Szymon Sawala, Maciej Wilusz - Tomasz Wróbel, Grzegorz Baran, Miroslav Bozok (78. Paweł Giel), Kamil Wacławczyk, Mateusz Mak (58. Kamil Kosowski) - Paweł Buzała (66. Łukasz Wroński) Legia: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Michał Kucharczyk (73. Jakub Kosecki), Ivica Vrdoljak (88. Dominik Furman), Janusz Gol, Michał Żyro - Marek Saganowski, Danijel Ljuboja (84. Jorge Salinas).

tvn24.pl//twis