Legia chce zdobyć Kraków Pierwszy raz od 15 lat

Warszawa

Adam Polak /Legia.comW poprzedniej rundzie Legia wygrała 2:0

Jeszcze niedawno mecze Wisły i Legii decydowały o mistrzostwie kraju, w piątek spotkanie w Krakowie może zadecydować, czy Biała Gwiazda nie straci jednej z szans na dostanie się do europejskich pucharów, a czy legionistom nie odjedzie pozycja lidera i tytuł będący na wyciągnięcie ich ręki. - To będzie wyjątkowy mecz - słychać w obu zespołach. A będzie na pewno, bo Legia postara się wygrać w Krakowie pierwszy raz od 15 lat, a trener Wisły Michał Probierz wreszcie pokonać swojego vis-a-vis.

W Krakowie już raczej się pogodzono, że tytuł trafi w inne ręce. Do prowadzącej Legii wiślacy tracą już jedenaście punktów, ale wciąż walczą o podium i europejskie puchary (do których mogą dostać się jeszcze inną furtką - sięgając po Puchar Polski). Zatarg ze Skorżą Dlatego nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów. Opiekun Białej Gwiazdy Michał Probierz zapowiada więc grę o pełną pulę. Po nią sięgnął tylko raz, odkąd objął w lutym mistrzów Polski - w debiucie, w Gdańsku z Lechią.

- Są elementy, które w wykonaniu Legii są bardzo groźne, ale są również takie, z którymi Legia miała problemy i mam nadzieję, że uda nam się to wykorzystać - liczy Probierz.On ma również ochotę na zwycięstwo jeszcze z innego powodu. Ze swoim vis-a-vis Maciejem Skorżą jeszcze nie wygrał. Osiem pojedynków zakończyło się sześcioma zwycięstwami Skorży, dwukrotnie mecze zespołów obu szkoleniowców kończyły się remisami.Bez sentymentu Dla trenera Legii wieczorne spotkanie będzie sentymentalną podróżą. Jeszcze dwa lata temu pracował przy Reymonta. Z Wisłą dwukrotnie wygrywał ligę.