Ktoś ma dość ławeczki Chopina. Ratusz sprawdzi głośność

Warszawa

Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.plŁaweczka przy skwerze Jana Twardowskiego

Lubiane przez turystów, grające ławeczki Chopina nie wszystkim przypadają do gustu. W sieci krąży zdjęcie kartki, na której swoje żale na wciąż tę samą melodię wylewają prawdopodobnie okoliczni mieszkańcy. Ratusz mówi, że może sprawdzić, czy muzyka nie jest zbyt głośna.

Lubiane przez turystów, grające ławeczki Chopina nie wszystkim przypadają do gustu. W sieci krąży zdjęcie kartki, na której swoje żale na wciąż tę samą melodię wylewają prawdopodobnie okoliczni mieszkańcy. Ratusz mówi, że może sprawdzić, czy muzyka nie jest zbyt głośna."Ciężkie czasy. Szopen na Krakowskim" – taki post na twitterze umieściła Agnieszka Filipiak z newsweek.pl. Pokazała zdjęcie ławeczki Chopina (nie pisząc której) z kartką, a na niej kilka linijek tekstu.

"Włączają i odchodzą"

"Czy można tą grającą ławeczkę przestawić w inne miejsce? Naprzeciwko jest budynek mieszkalny. Słuchając dzień i noc tej samej melodii można skutecznie obrzydzić Chopina. Turyści włączają i odchodzą a my jesteśmy skazani na słuchanie. LITOŚCI!!!!!" – czytamy.

Reporter tvnwarszawa.pl pojechał na Krakowskie Przedmieście, by poszukać tego spisanego protestu. Na podstawie zdjęcia wydedukował, że chodzi o ławeczkę przy skwerze Jana Twardowskiego. Kartki jednak już nie ma.

Sprawą postanowiliśmy zainteresować jednak urząd miasta. Spytaliśmy, czy jest szansa na zmianę. "Ławeczki w przestrzeni miejskiej stoją od 2009 roku, jest ich 15 i do tej pory nie mieliśmy takiej skargi. Przeciwnie, kiedyś dziennikarze pytali się okolicznych sklepikarzy (bo ławeczki raczej nie stoją przy budynkach mieszkalnych), czy powtarzająca się melodia im przeszkadza. Powiedzieli ze jest tak cicha – że nie" - odpowiedziała Magdalena Łań z biura prasowego ratusza.

Sprawdzą, czy nie jest za głośna

Ratusz obiecał jednak, że operator sprawdzi, czy muzyka z ławki nie jest za głośna. "Ale przypomnę, że ławeczki stoją w nieprzypadkowych miejscach - te lokalizacje są ścisłe związane z życiem Fryderyka Chopina w Warszawie, więc trudno tu mówić o przesuwaniu ławki w inne miejsce, tym bardzie że jest na nich umieszczona informacja, dlaczego stoją tu, a nie gdzie indziej" – zaznacza Łań.

Szlak multimedialnych "Ławeczek Chopina" uruchomiony został w ramach obchodów 200. rocznicy urodzin kompozytora. Wystarczy nacisnąć guzik, żeby ławka zagrała fragment utworu artysty. Na każdej z nich znajduje się opis wybranej lokalizacji i jej powiązanie z Fryderykiem Chopinem.

CZYTAJ TEŻ O SERCU CHOPINA:

Początkowo duchowni nie godzili się na to, by serce spoczywało w kościeleArtur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

ran/mś

Pozostałe wiadomości