Kto ze znanych idzie na referendum? Pokażą listę

Warszawa

materiały prasoweReferendum w Warszawie będzie 13 października

Członkowie inicjatywy Miasto Jest Nasze mają przedstawić dziś listę 20 osób ze świata kultury, nauki i sztuki, którzy namawiać będą do udziału w referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. - Referendum przypomina, że miasto stanowi własność mieszkańców - piszą inicjatorzy akcji.

- Miasto Jest Nasze to nieformalna inicjatywa grupy młodych warszawiaków. Wywodzimy się z różnych środowisk, mamy często inne spojrzenie na świat, ale co nas łączy to troska o Warszawę. Chcemy przypomnieć opinii publicznej, że udział w referendum to nie tylko nasze prawo, ale również szansa na zmianę filozofii rządzenia Warszawą – pisze Jan Śpiewak, jeden z inicjatorów akcji.

"Referendum jak ocena prezesa"

Apel do warszawiaków wystosowało 20 osób ze świata sztuki, kultury i nauki. Ich nazwiska mają być podane w środę.

- To obywatelski i pozapartyjny głos zachęcający do udziału w referendum - zapowiadają organizatorzy i dodają, że zamiast rzeczowej dyskusji o problemach Warszawy, rozmowy o referendum przypominają przepychanki między dwoma partiami.

- Głos oddany w referendum przypomina obecnym i przyszłym władzom Warszawy, że miasto stanowi własność jego mieszkańców. Referendum można porównać do spotkania akcjonariuszy spółki, na którym dokonywana jest ocena prezesa - piszą organizatorzy i przypominają, że 13 października wszyscy zainteresowani obywatelskim podejściem do polityki samorządowej będą mogli wypowiedzieć się, czy "prezes" wywiązuje się z umowy.

Referendum poprawia słuch?

- Kampania "Warszawo, zakochaj się w referendum" ma zwrócić uwagę na to, że ich głos i zainteresowanie w bezpośredni sposób przekłada się na poprawę działań samorządu. Większa kontrola ze strony obywateli poprawia społeczny słuch władzy - zauważają członkowie grupy i twierdzą, że kroki podejmowane przez ratusz w ciągu ostatnich trzech miesięcy są tego najlepszym dowodem.

WARSZAWIACY O REFERENDUM:

Czy prażanie idą na referendum?
Dawid Krysztofiński i Marcin Gula /tvnwarszawa.pl
"Nie idę na referendum, bo będę na jodze"
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl

WSZYSTKO O REFERENDUM W WARSZAWIE

SPRAWDŹ, KTO MOŻE GŁOSOWAĆ W REFERENDUM

lata/par