Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Krzekotowska na kolanach: wstańmy dumni warszawiacy

Warszawa

Pytanie 2. Krystyna KrzekotowskaTVN24
wideo 2/6

Na tle kandydatów biorących udział w debacie niekonwencjonalnym zachowaniem wyróżniła się Krystyna Krzekotowska, przedstawicielka Światowego Kongresu Polaków. Odpowiadając na pytanie o udział w marszu równości i zgromadzeniach narodowców - padła na kolana.

"Debata warszawska" była okazją do zaprezentowania się wszystkich kandydatów - również tych mniej znanych i niepojawiających się zbyt często w mediach. Jedną z takich osób była Krystyna Krzekotowska, prawniczka i nauczyciel akademicki.

"Wszystkie wydarzenia są ważne"

Kandydatka zdumiała konkurentów swoją ekspresją, zwłaszcza w drugiej rundzie pytań dotyczących udziału prezydenta stolicy w takich wydarzeniach, jak marsz równości oraz zgromadzenie środowisk narodowych.

- Dla mnie wszystkie wydarzenia, które są ważne dla obywateli są również ważne dla mnie. Niezależnie od tego, jakie mam osobiste poglądy. Prezydent musi być tak samo obiektywny i do dyspozycji, jak prawnik lub lekarz - oceniła Krzekotowska.

Zapewniła, że wzięłaby udział na wszystkich "tego typu wydarzeniach". - Zawsze z obywatelami i przy obywatelach, zgodnie ze strategią sprawnego zarządzania miastem polegającą na tym, że to my jesteśmy sługami, a nie obywatele w stosunku do nas - dodała.

"Ja pokażę, jak my się czujemy"

- Ja pokażę państwu, jak my się czujemy jako obywatel - powiedziała Krzekotowska, po czym wyszła przed swój pulpit i uklękła. - My się czujemy przygnieceni do ziemi. Wstańcie, wstańmy dumni warszawiacy, nie pozwólmy na przygniatanie nas na klęczki - dodała, podnosząc ręce.

W odpowiedzi na pytanie o to, czego w Warszawie jest za mało, kandydatka powiedziała, że zdecydowanie za mało jest miłości do bliźniego". Wzięła też w obronę Patryka Jakiego, któremu Andrzej Rozenek zarzucił "udawanie bezpartyjnego kandydata". Krzekotowska w odpowiedzi powiedziała, że kandydaci powinni docenić "to co się wydarzyło" - czyli debatę, w której wszyscy mogą porozmawiać, a warszawiacy "wszystkich mogą widzieć".

Wybory na prezydenta Warszawy to nie pierwszy wyborczy start Krystyny Krzekotowskiej.Przez cztery lata (od 1994 do 1998 roku) była radną w gminie Warszawa-Bielany. Potem próbowała swoich sił niemal w każdych kolejnych wyborach, także samorządowych. W 2006 i 2010 roku startowała do Rady Warszawy - bez powodzenia. Natomiast cztery lata temu - do sejmiku Mazowsza z list Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej.

W tegorocznych wyborach na prezydenta Warszawy, Krzekotowska startuje z ramienia Światowego Kongresu Polaków. "To nowe stowarzyszenie, które ma połączyć Polaków mieszkających poza granicami Polski, z Polakami w kraju" - czytamy na stronie organizacji.

Relację z debaty można przeczytać tutaj:

Pytanie 1. Piotr IkonowiczTVN24
wideo 2/14

kw/b