Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Krótka radość Górnika. Nowi podnieśli Legię

Warszawa

PAP / Bartłomiej ZborowskiLegia Warszawa grała z Górnikiem Zabrze

Legia pokonała u siebie Górnika Zabrze 3:1 i umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli ekstraklasy. Zwycięstwo z najsłabszym zespołem ligi nie przyszło gospodarzom łatwo.

Od wpadki legionistów w malutkiej Niecieczy minęły zaledwie trzy dni. Kolejnej warszawscy kibice swoim zawodnikom mogliby już nie wybaczyć. Drużyna Stanisława Czerczesowa z zabrzanami męczyła się dość długo, ale gdy zdobyła pierwszą bramkę, poszło już z górki. Z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy, strzelcy dwóch goli - Artur Jędrzejczyk i Adam Hlousek.

Górnik zaczął

Kolejną sensacją pachniało przez chwilę. Kilka minut przed przerwą pomocnik gości Sebastian Steblecki trafił w poprzeczkę. To ostrzeżenie legioniści zbagatelizowali i zostali ukarani. W kolejnej akcji ten sam zawodnik precyzyjnym strzałem nie dał Arkadiuszowi Malarzowi żadnych szans.

Dopiero to podziałało na gospodarzy mobilizująco. Legioniści wiedzieli, że jeśli nie zdobędą gola do szatni, po zmianie stron może być im szalenie ciężko odrobić straty. Górnik miał najpierw trochę szczęścia. Po główce Tomasza Jodłowca piłka trafiła w słupek, poprzeczkę, a potem odbiła się od bramkarza gości. Bardziej precyzyjny okazał się Hlousek, który w ostatnich sekundach pierwszej połowy na gola zamienił dośrodkowanie Ondreja Dudy.

W drugiej połowie rządziła już tylko Legia. Górnicy się cofnęli, zdobycie bramki ich nie interesowało, o kolejne ciosy wręcz się prosili. Groźnie uderzał z pola karnego Tomasz Jodłowiec, ale jego strzał został zablokowany. Goście tego dnia ewidentnie nie radzili sobie z dośrodkowaniami.

Drugi gol dla Legii padł po kolejnej centrze w pole karne. Tym razem podawał Michał Kucharczyk, a z bliska głową trafił Artur Jędrzejczyk. To jego pierwszy gol od kiedy zimą rozpoczął swoją drugą przygodę z warszawskim klubem.

Niemoc Nikolicia

Wicemistrzowie Polski dorzucili jeszcze jedną bramkę za sprawą najlepszego na boisku Aleksandara Prijovicia. Wynik mógł być wyższy, ale gości wielokrotnie ratował Janukiewicz. Jedną świetną sytuację zmarnował najskuteczniejszy strzelec ligi Nemanja Nikolić, który zaliczył czwarty z rzędu mecz bez gola.

Dla Legii najważniejsze jest jednak to, że powiększyła dystans nad drugim w tabeli Piastem. W tej chwili gliwiczanie tracą do niej już cztery punkty, ale mają w zapasie jeden zaległy mecz.

Legia Warszawa - Górnik Zabrze 3:1

Bramki: Hlousek (45+1-głową), Jędrzejczyk (63-głową), Prijovic (76) - Steblecki (38)

CZYTAJ WIĘCEJ NA SPORT.TVN24.PL