Krew na klatce schodowej, martwy mężczyzna oparty o wannę

Warszawa

Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.plDo zabójstwa doszło na Ursynowie

Morderstwo w bloku na Ursynowie. Nie żyje młody mężczyzna. Prokuratura postawiła zarzuty jego koledze.

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę w jednym z bloków przy ulicy Koncertowej. Sąsiedzi zauważyli krew na klatce schodowej. Wezwali policję.

Ślady doprowadziły funkcjonariuszy do łazienki w jednym z mieszkań. Tam oparty o wannę siedział zakrwawiony 23-latek. Nie żył.

Ciosy nożem

- Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny z udziałem prokuratora i lekarza medycyny sądowej. Zabezpieczono ślady - informuje Łukasz Łapczyński, rzecznik prokuratury okręgowej.

Jak dodaje, w sprawie zatrzymano 25-letniego Zbigniewa P. To, jak udało nam się nieoficjalnie potwierdzić, kolega zmarłego. Mężczyźni wspólnie wynajmowali mieszkanie.

W nocy z piątku na sobotę mieli się pokłócić o kobietę. Awantura przerodziła się w szarpaninę, później Zbigniew P. miał wyjąć nóż i zadać koledze kilka ciosów, między innymi - jak wykazała sekcja zwłok - w głowę, szyję i plecy.

- Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzut zabójstwa - mówi Łukasz Łapczyński.

Mężczyzna przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia. Sąd aresztował go na trzy miesiące.

Grozi mu dożywocie.

Do zabójstwa doszło na Ursynowie
Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

kz/pm