Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

"Kret" za kratkami

Warszawa

fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP
fot. KSP

Poszukiwany czterema listami gończymi Paweł T. znany pod pseudonimem "Kret" wpadł podczas próby kradzieży mitsubishi lancera na Ursynowie. W trakcie interwencji zaatakował funkcjonariusza, a następnie zaproponował mu łapówę.

Akcja rozegrała się w rejonie Al. Wyścigowej. Z informacji funkcjonariuszy wynikało, że prawdopodobnie ktoś włamuje się do zaparkowanego tam samochodu.

"Czołem w twarz"

Na miejscu funkcjonariusze zobaczyli pojazd z włączonymi światłami. Jeden z policjantów podszedł do samochodu i zauważył leżącego na podłodze mężczyznę, który w tej samej chwili otworzył drzwi i zaczął uciekać.

"Policjant go złapał, ale mężczyzna, próbując się uwolnić, zaatakował mundurowego, uderzając go czołem w twarz" – twierdzi stołeczne policja. Gdy zorientował się, że nie ma szans na ucieczkę zaproponował łapówkę. Chwilę później został obezwładniony.

36-latek nie chciał podać nazwiska

Policjanci zabezpieczyli między innymi narzędzia, które w trakcie szamotaniny wypadły mężczyźnie z torby. Zatrzymany nie miał przy sobie dokumentów i nie chciał podać swoich danych, ale mundurowi ustalili, że jest to Paweł T. ps. "Kret".

36-latek był już wielokrotnie zatrzymywany oraz karany za kradzieże pojazdów i jest doskonale znany stołecznym policjantom, a warszawskie organy ścigania wystawiły za nim cztery listy gończe.

Do 10 lat więzienia za kradzież aut

"Policjanci ustalili, że mężczyzna przyjechał na miejsce volkswagenem golfem, który zaparkował nieopodal. W pojeździe funkcjonariusze znaleźli między innymi laptopy, samochodowe moduły, łamaki, rękawice, tablice rejestracyjne" – czytamy w komunikacie KSP.

Paweł T. usłyszał cztery zarzuty. Jak się okazało, ponad rok temu 36-latek ukradł suzuki grand vitarę. 36-latek odpowie również za próbę wręczenia korzyści majątkowej policjantowi, naruszenie jego nietykalności cielesnej oraz usiłowanie kradzieży mitsubishi wartego ponad 100 tys. złotych. Grozi mu teraz do 10 lat więzienia.

ran//ec