Kradzież puszek w Pruszkowie. Policja zatrzymała mężczyznę w salonie gier

TVN Warszawa

| ShutterstockPruszków: Skradziono 4 puszki WOŚP

- Cztery puszki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy skradziono w Pruszkowie - poinformowała Monika Brodowska z komendy stołecznej policji. Podejrzewany mężczyzna został zatrzymany kilka godzin później w salonie gier.

Jak poinformowała policjantka, do kradzieży doszło w sobotę i niedzielę. - Dwie puszki skradziono w sobotę. Pierwszą około godziny 18, drugą o 21 - powiedziała Brodowska.

Zatrzymali 30-latka

Kolejne miały miejsce w niedzielę. W tym przypadku złodzieje działali szybciej, bo od pierwszego (o godzinie 10.40) do drugiego incydentu minęło 15 minut.

- Puszki zginęły ze sklepów jednej sieci. Z naszych ustaleń wynikało, że stały przy kasie, czyli klienci którzy przychodzili, mogli wrzucić swoje pieniądze. Nie wiadomo, jaka kwota mogła być w środku - podsumowała policjantka.

Około godziny 20 Brodowska poinformowała nas podejrzewany o kradzież mężczyzna, jest już w rękach policji.

- To 30-latek, był wcześniej wielokrotnie notowany za kradzieże sklepowe. Został zatrzymany w salonie gier, był trzeźwy, a przy sobie miał sto złotych - powiedziała Brodowska. Jednak zastrzegła przy tym, że mężczyzna nie usłyszał jeszcze zarzutów.

Bez incydentów

Oprócz incydentów w Pruszkowie policja nie odnotowała innych zdarzeń związanych z 26. Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. - W Warszawie jest spokojnie - powiedziała Brodowska.

Zobacz naszą relację z 26. Finału WOŚP w stolicy:

Rekordowy finał zbiórkiTVN24
wideo 2/15

md