Kot, pustułka i koziołek. Zabłąkały się w stolicy, odłowił je ekopatrol

Warszawa

Kot perski odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Pustułka odłowiona przez ekopatrol | straż miejska
Koziołek odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Koziołek odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Kot perski odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Pustułka odłowiona przez ekopatrol | straż miejska
Koziołek odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Koziołek odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Kot perski odłowiony przez ekopatrol | straż miejska
Pustułka odłowiona przez ekopatrol | straż miejska

Niedziela upłynęła strażnikom miejskim na odławianiu zabłąkanych zwierząt. Ekopatrol interweniował w trzech dzielnicach. Wezwania dotyczyły kota, ptaka i… koziołka.

Zdjęcia znalezionych w niedzielę zwierząt strażnicy miejscy opublikowali na swojej stronie internetowej.

Pierwsze zgłoszenie, które otrzymali tego dnia, pochodziło z Białołęki. Podczas spaceru jeden z mieszkańców zauważył w krzakach małego kota perskiego. "Strażniczka i strażnik po przybyciu na miejsce stwierdzili, że kotek jest wychudzony, ale nie jest ranny" - relacjonują funkcjonariusze. Nie udało się namierzyć jego właściciela, bo kot nie posiadał czipa. Zwierzę trafiło do schroniska Na Paluchu.

Jakiś czas później ekopatrol został wezwany na ulicę Żeromskiego. Jak podaje straż miejska, zgłoszenie mówiło o myszołowie, który wylądował na jednym z bielańskich podwórek. Ptaka udało się odłowić. Zaszła jednak pomyłka, co do jego gatunku. Co prawda był to też drapieżnik, ale nieco mniejszy niż myszołów. Okazał się pustułką. "Ptak był osowiały i miał kontuzję lewej łapki" - piszą strażnicy. Pustułka został zaobrączkowana i trafiła na leczenie do Ptasiego Azylu przy warszawskim zoo.

Zabłąkany koziołek

Ostatnie z niedzielnych zgłoszeń, było najbardziej nietypowe. "Mieszkaniec jednej z posesji przy ulicy Mineralnej zauważył nieproszonego gościa, który przybłąkał się na jego teren" - czytamy w komunikacie.

Tym gościem był mały koziołek.

Zwierzę okazało się "ufne i wyraźnie udomowione". Jak przyznają strażnicy, takie interwencje nie zdarzają się im zbyt często. Poszukiwania domu dla koziołka zakończyły się w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o kogucie Antku, który swoim pianiem budzi sąsiadów z Bielan. Straż miejska nakazała jego właścicielce pozbycie się ptaka:

Kogut Antek budzi sąsiadów na BielanachMateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

kk/r