Kordon policji na stadionie. "Weszliśmy na prośbę UEFA"

Warszawa

TVN24 i Rafał Guz/PAPMaciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji

W czasie meczu Polska - Rosja na Stadionie Narodowym pojawiły się pododdziały policji. - Stało się tak na prośbę UEFA. Mieliśmy informacje, że kibice Rosji mają wbiec na boisko - powiedział Maciej Karczyński na antenie TVN24

- Wprowadziliśmy pododdziały na płytę boiska Stadionu Narodowego, ponieważ zwróciła się do nas UEFA o pomoc. Byliśmy obecni na stadionie i mieliśmy informację, że kibice Rosji mają wbiec na boisko - powiedział Maciej Karczyński, rzecznik stołecznej policji w poranku "Wstajesz i Wiesz" TVN24.

Zatrzymano pond 180 osób

Sytuacja, kiedy w trakcie meczu na stadionie pojawia się policja nie jest standardem w europejskim futbolu. Tym razem stało się tak na wyraźną prośbę UEFA.

Chuligańskie burdy rozpoczęły się jeszcze przed meczem Polska – Rosja w czasie marszu kibiców rosyjskich na Stadion Narodowy. Później zamieszki przeniosły się w okolice strefy kibica, którą ochraniała policja. Po meczu chuligani przenieśli się w okolice Starego Miasta i Ronda de Gaulle'a. Utarczki między pseudokibicami a policją trwały jeszcze po godz. 1 w nocy. Zatrzymano 180 pseudokibiców z Rosji i Polski.

band//ec