Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Kontrowersyjna żółć na Mokotowie. Oceni ją nadzór budowlany

Warszawa

Marcin Chłopaś / tvnwarszawa.plNowe barwy kamienicy przy Narbutta

Szary budynek przy ulicy Narbutta zniknął pod żółtą farbą. Kontrastowa kolorystyka budzi jednak kontrowersje. A stołeczni urzędnicy zapowiadają, że zgłoszą sprawę do nadzoru budowlanego.

Szary budynek znajdujący się pod adresem Narbutta 11 przyciągał w ostatnich dniach uwagę przechodniów. Wszystko za sprawą robotników, którzy przy pomocy pędzli zmieniali kolor elewacji.

Szarość została zastąpiona przez żółć. W oczy rzucają się kontrasty, choćby z sąsiednim domem. Sprawą zainteresowało się Biuro Architektury ratusza.

Plan z nakazami

- Zasadniczo administracja architektoniczno-budowlana nie ma możliwości wpłynięcia na kolor realizowanego remontu elewacji. Może to zrobić konserwator zabytków w sytuacji, gdy budynek znajduje się w rejestrze zabytków, a tu nie mamy z taką sytuacją do czynienia – mówi tvnwarszawa.pl Wojciech Wagner, zastępca dyrektora biura. - W tym konkretnym wypadku mamy jednak plan miejscowy rejonu Starego Mokotowa z 2010 r., który dość szczegółowo wypowiada się w tej sprawie – zaznacza.

Wagner zwraca uwagę na dwa punkty z 10 paragrafu dokumentu. Jeden mówiący o nakazie "stosowania do wykończenia elewacji zabudowy wznoszonej, rozbudowywanej, przebudowywanej i zachowywanej kolorystyki która jest spójna w obrębie poszczególnych obiektów budowlanych i zespołów zabudowy, tj.: bez możliwości stosowania kontrastów kolorystycznych".

I kolejny, że wspólnota mieszkaniowa miała obowiązek uzyskania na swoje prace zaleceń od konserwatora zabytków.

- Wspólnota wystąpiła wprawdzie do stołecznego Konserwatora Zabytków o wytyczne, ale ich chyba nie uwzględniła (nakazywały one bowiem nawiązanie do pierwotnej kolorystyki obiektu, w której trudno dopatrzeć się przecież elementów żółci) – wyjaśnia Wagner.

Jak zaznacza, urząd podda sprawę ocenie nadzoru budowlanego.

Próbowaliśmy skontaktować się z administracją budynku, by uzyskać komentarz w sprawie. Na klatce schodowej nie ma tablic informujących, kto zajmuje się kamienicą. Wykonawca remontu zdjął je na czas prac. Zostawiliśmy administratorowi wiadomość z prośbą o kontakt, jednak nie zareagował.

ran/mś