Kontrole, nakaz, a później kary. Powalczą o zabytkowe meble

Warszawa

Tomasz Zieliński, tvnwarszawa.plHistoryczna apteka przy Nowym Świecie

Stołeczny konserwator zabytków rozpoczął kontrolę najstarszej warszawskiej apteki. Ale na miejscu nie zjawił się właściciel. Konserwator zapowiada więc, że posypią się kary, jeżeli do wnętrza nie wrócą oryginalne meble. W sukurs idzie mu nowy wojewódzki konserwator zabytków.

- Formalnie przeprowadziliśmy kontrolę w lokalu przy Nowym Świecie, ale właściciel się nie pojawił, a pomieszczenia nie zostały nam udostępnione. Zwróciliśmy się już do właścicieli o pilną informację, gdzie są elementy oryginalnego wystroju – mówi tvnwarszawa.pl Michał Krasucki, stołeczny konserwator zabytków.

Nakaz i grzywny

Mowa o meblach wpisanych do rejestru zabytków. Jak informowaliśmy w lutym, zostały wywiezione bez wiedzy śródmiejskiego Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami, który jest właścicielem budynku oraz Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków.

Krasucki zapowiada też, że wyda nakaz przywrócenia mebli. - Jeżeli to się nie stanie, będziemy nakładali na właścicieli grzywny – mówi Michał Krasucki.

W podobnym tonie wypowiada się teraz jego wojewódzki odpowiednik. - Podejmiemy kontrolę przewiezionych elementów wystroju w miejscu, gdzie są przechowywane. Będę się starał, żeby wróciły do pierwotnego miejsca. Na tym etapie nie chciałbym informować o konkretnych działaniach - zapewnia tvnwarszawa.pl profesor Jakub Lewicki, wojewódzki konserwator zabytków.

Odniósł się też do konfliktu pomiędzy Krasuckim a poprzednią wojewódzką konserwator – Barbarą Jezierską. Poszło o informację na temat wywiezienia mebli. Krasucki stwierdził, że o zamiarze i dacie wywozu mebli od 25 stycznia wiedział wojewódzki konserwator zabytków. Jezierska odpowiadała, że stołeczny powinien sytuację monitorować i kontrolować.

- Absolutnie w przyszłości nie dopuszczę do podobnych sytuacji. Mówię o braku współpracy ówczesnego wojewódzkiego konserwatora zabytków Barbary Jezierskiej ze stołecznym konserwatorem zabytków. To wzbudziło moją głęboką dezaprobatę – powiedział profesor Jakub Lewicki, wojewódzki konserwator zabytków.

Lokal znajduje się w Pałacu Branickich, przy ul. Nowy Świat 18/20, z wyjątkowym, neogotyckim wnętrzem z połowy XIX wieku. Apteka powstała w wyniku przebudowy oficyny dla hrabiny Róży z Potockich Branickiej po 1852 r.

TAK WYGLĄDAŁA APTEKA Z ORYGINALNYMI MEBLAMI:

Apteka przy Nowym Świecie
Tomasz Zieliński, tvnwarszawa.pl

ran/r