Koniec Ljuboji. Legia bezlitosna za noc na mieście

Warszawa

Mateusz Kostrzewa/ legia.comLegia o mistrzostwo będzie walczyła bez Ljuboji

Małe trzęsienie ziemi na Łazienkowskiej. Danijel Ljuboja został odsunięty od zespołu, a Miroslav Radović musi zapłacić karę finansową. To pokłosie ich wizyty w nocnym lokalu, gdzie natknęli się na prezesa klubu.

Jako pierwszy o nocnej wizycie Serbów w klubie doniósł portal weszlo.com. Radović i Ljuboja mieli pić alkohol, ale nie byli pijani. Zaproponowali drinka Bogusławowi Leśnodorskiemu, który przez przypadek znalazł się w tym samym miejscu. Działo się to w środę, po zdobyciu Pucharu Polski.

Decyzję w sprawie balangowiczów miała podjąć rada drużyny. Doświadczeni piłkarze stanęli jednak murem za "Miro" i "Ljubo".

Jak odejdzie?

- Danijel Ljuboja jest odsunięty od drużyny, a Miroslav Radovic zostaje ukarany i jest przy drużynie. Sposób w jaki Danijel rozstanie się z nami, zależy od samego zawodnika. Będzie na ten temat rozmawiał z prezesem - poinformował trener Jan Urban.

Ljuboji po sezonie i tak kończy się kontrakt. Od dawna tajemnicą poliszynela jest, że serbski napastnik i tak nie dostałby propozycji podpisania nowego kontraktu.

Ljuboja grał w Legii dwa sezony. W pierwszym zdobył 11 goli, w drugim dołożył 10. Od dawna był bez formy, podobniej jak cały zespół.

Na Radovicia została nałożona kara finansowa. Nie został natomiast odsunięty od zespołu i pojedzie na sobotni mecz do Białegostoku.

Czytaj też na sport.tvn24.pl