Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Kolejny autobus na czerwonym. "Wyciągniemy dotkliwe konsekwencje"

Warszawa

Tomasz /warszawa@tvn.plAutobus przejeżdża na czerwonym świetle

Kierowca samochodu zatrzymuje się przed sygnalizatorem na pasie do skrętu w lewo. Światło do jazdy na wprost zmienia się z zielonego na czerwone. Po chwili, nawet nie próbując hamować, przez skrzyżowanie przejeżdża autobus. Zdarzenie zarejestrował internauta tvnwarszawa.pl.

To nie pierwsza niebezpieczna sytuacja z udziałem autobusu miejskiego. W czwartek pisaliśmy o kierowcy, który nieomal doprowadził do zderzenia z samochodem osobowym.

Jak pisze internauta, film nagrał na skrzyżowaniu Wysockiego z Bartniczą. Autobus linii 176 jechał w kierunku ronda Żaba. Na filmie widać jak na ulicy Wysockiego światło zmienia się na czerwone. Kierowca autobusu hamuje jednak dopiero za skrzyżowaniem, najprawdopodobniej przed przystankiem.

Przeanalizowali zapis z komputerów

Nagranie pokazaliśmy Marcinowi Mnichowi z firmy Mobilis, która obsługuję linię. – Na podstawie zapisu z komputerów pojazdów obsługujących linię 176 ustaliliśmy numer taborowy autobusu, co dało nam możliwość wskazanie kierującego – wyjaśnia Mnich. - Łamanie przepisów ruchu drogowego jest nie do zaakceptowania. Szczególnie tych, które w tak oczywisty sposób zagrażają bezpieczeństwu innych uczestników ruchu i narażają ich na utratę zdrowia lub życia – dodaje.

Przedstawiciel firmy Mobilis wyraził też ubolewanie w związku z zaistniałą sytuacją i zachowanie kierowcy określił jako niedopuszczalne. - W stosunku do kierowcy zostaną wyciągnięte dotkliwe konsekwencje służbowe – zapewnił Mnich.

wp/b