Kładą długowieczny asfalt. "Rekordowa gwarancja"

Warszawa

TVN24Kładą długowieczny asfalt

Kawałek asfaltu pod Warszawą jest dla drogowców jak wieża Eiffla dla turystów. Przyjeżdżają specjalnie na budowę wylotówki na Janki, by go zobaczyć. Skąd takie zainteresowanie? Sprawdzał to Łukasz Wieczorek, reporter programu "Polska i Świat" TVN24.

- Osiemnaście lat gwarancji - to jest rekordowa gwarancja nie tylko w skali Europy, ale i światowej - mówi dr inż. Igor Ruttmar, TPA Instytut Badań Technicznych.

Chodzi o asfalt, który drogowcy kładą na budowanym fragmencie trasy S8, w okolicy węzła Janki Małe. Bez generalnych remontów ma wytrzymać pół wieku, gdy zwykły wytrzymuje 20 lat. Jak to się dzieje? Dr Ruttmar wymyślił specjalną mieszankę antyzmęczeniową - 8 centymetrowa warstwa ma sprawić, że droga pod naciskiem ciężkich aut nie będzie się rozpadać. - Ona jest bardziej elastyczna i te naprężenia od ruchu, rozciągające na spodzie tej warstwy, są eliminowane i praktycznie nie dochodziło, nawet podczas testów, do żadnych efektów zmęczeniowych - wyjaśnia Ruttman.

Testy sprawdzające

Testy nowej nawierzchni zaczęła już Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Drogowcy chcą sprawdzić, czy warto wydawać 20 proc. więcej pieniędzy na nowe rozwiązanie. Czyli, czy nowa nawierzchnia lepiej niż dotychczasowa wytrzyma upały, siarczyste mrozy i nacisk ciężarówek.

- Jeżeli testy wypadną pozytywnie, planujemy, żeby wykonawca ułożył taką nawierzchnię na całej długości trasy S8: Opacz-Paszków - mówi Małgorzata Tarnowska, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, oddział w Warszawie. Polscy kierowcy jednak nie dowierzają w magię długowiecznego asfaltu. Wiele nowych dróg, niedługo po otwarciu nadawała się do remontu. W przypadku "długowiecznej" nawierzchni, pierwszy remont ma być niezbędny dopiero za 10 lat. I tylko warstwy ścieralnej, czyli tej po której jeździmy samochodami.

Wylotówka na Janki

Umowa na budowę 11-kilometrowego odcinka trasy ekspresowej S8- Opacz- Janki Małe- Paszków została podpisana w kwietniu 2014 roku. Jak informują drogowcy ma być gotowy na przełomie 2015 i 2016 roku.

Łukasz Wieczorek,su/ran