Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Kiszczak będzie ponownie zbadany. Wróci na ławę oskarżonych?

Warszawa

| TVN 24Postanowienie sądu

Będą ponowne badania lekarskie gen. Czesława Kiszczaka - postanowił Sąd Apelacyjny w Warszawie. Wcześniej sąd zawiesił badanie z uwagi na zły stan zdrowia.

W czwartek Sąd Apelacyjny na posiedzeniu rozstrzygnął wniosek IPN o ponowne badania lekarskie Kiszczaka, kierując go na te badania. Postępowanie ws. 88-letniego dziś Kiszczaka, w okresie stanu wojennego szefa MSW, zostało zawieszone w 2013 r.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora o przeprowadzenie badania z zakresu psychiatrii, psychologii, geriatrii i neurologii. Od orzeczenia lekarzy będzie zależało, czy szef MSW z czasów PRL wróci na ławę oskarżonych w procesie dotyczącym pacyfikacji kopalni Wujek i wprowadzenia stanu wojennego. Opinia lekarska ma być gotowa do 15 września tego roku.

Do tej pory proces, z uwagi na zły stan zdrowia oskarżonego, był zawieszony. IPN domagał się ponownego przebadania Kiszczaka m.in. po tym, jak prasa pokazała, że uczestniczył on w uroczystościach pogrzebowych gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Prezentowano też wtedy fotografie, na których Kiszczak bawi się w ogrodzie z psem.

Komentarz Adama Słomki
TVN 24

Długi proces Kiszczaka

W 2007 r. pion śledczy IPN oskarżył dziewięć osób - członków władz przygotowujących stan wojenny oraz Rady Państwa PRL, która formalnie w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. wprowadziła stan wojenny i wydała odpowiednie dekrety (do czego nie miała prawa podczas trwającej sesji Sejmu). Proces sprawców stanu wojennego ruszył w 2008 r.; kilku podsądnych zmarło; sprawy innych wyłączano wobec ich złego zdrowia.

Sprawę 90-letniego Jaruzelskiego SO zawiesił w 2011 r. z powodu złego zdrowia. Był on oskarżony o kierowanie tą grupą przestępczą i podżeganie członków Rady Państwa do przekroczenia ich uprawnień, zmarł pod koniec maja br.

W 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł, że stan wojenny nielegalnie wprowadziła tajna grupa przestępcza o charakterze zbrojnym pod wodzą gen. Jaruzelskiego w celu likwidacji NSZZ "Solidarność", zachowania ówczesnego ustroju komunistycznego oraz osobistych pozycji we władzach PRL. Kiszczak - wówczas szef MSW - został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu za udział w grupie przestępczej przygotowującej stan wojenny.

Kania uniewinniony

Od takiego zarzutu uniewinniono b. I sekretarza KC PZPR Stanisława Kanię, bo - jak uznał sąd - "opowiadał się za politycznym rozwiązaniem sytuacji". Prokurator IPN oskarżył go, bo jako I sekretarz podpisał w marcu 1981 r. dwa dokumenty przygotowujące stan wojenny (z funkcji odszedł w październiku 1981 r.).

W 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację IPN od uniewinnienia Kani (to wtedy apelację Kiszczaka zawieszono z powodu jego złego zdrowia). SA podkreślił, że nie ma dowodów, by Kania chciał nielegalnie wprowadzić stan wojenny. Według SA dokumenty z marca 1981 r. dopuszczały stan wojenny, ale nie oznaczały jego wprowadzenia w konkretnym momencie i w sposób nielegalny. Ws. uniewinnienia Kani IPN złożył kasację, którą Sąd Najwyższy oddalił 29 kwietnia (wyrok był niejednogłośny, ale zamyka sprawę b. I sekretarza PZPR).

Stan wojenny nielegalny

W 1992 r. Sejm uchwalił, że stan wojenny był nielegalny. W 1996 r. Sejm, głosami ówczesnej koalicji SLD-PSL, nie zgodził się, by Jaruzelski, Kiszczak i inni sprawcy stanu wojennego odpowiadali przed Trybunałem Stanu. W 2011 r. Trybunał Konstytucyjny uznał, że dekrety o stanie wojennym przyjęto niezgodnie nawet z prawem PRL.

PAP/b