Kilkaset osób czekało na pokaz

Warszawa

fot. warszawa@tvn.pl
fot. warszawa@tvn.pl
fot. warszawa@tvn.pl
fot. warszawa@tvn.pl
fot. warszawa@tvn.pl
fot. warszawa@tvn.pl

Nie do wszystkich dotarła informacja o odwołaniu multimedialnego pokazu w parku fontann. Kilkaset osób w piątek wieczorem zjawiło się na Podzamczu. Ten nie odbył się z powodu awarii.

- W parku czekało kilkaset osób. Wszystkie były rozczarowane brakiem pokazu - powiedział Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Informacja dopiero 2 godziny wcześniej

Multimedialne widowisko zostało odwołane z powodu awarii. W nocy z czwartku na piątek na Podzamczu uderzył piorun, to spowodowało uszkodzenie instalacji elektrycznej fontann. Ratusz dopiero po godzinie 19:00 odwołał pokazy, które miały odbyć się w piątek i sobotę o 21.30 oraz poinformował o tym lokalne media.

Ponadto w okolicach Rynku Nowego Miasta na drzewach pojawiły się kartki informujące o awarii. Skorzystali z nich głównie ci, którzy przyszli na pokaz.

Na rynku taniec z ogniem

Jak napisał na warszawa@tvn.pl jeden z naszych internautów, alternatywa dla fontann pojawiła się na rynku Nowego Miasta. - Panowie tanczą z ogniem. Kilkadziesiat osób ich podziwia - relacjonował. Widać to na przesłanym przez niego zdjęciu.

bf/mz