Przygotuj się na:

ZMIANY I UTRUDNIENIA NA GÓRCZEWSKIEJ

Od nocy z 31 maja na 1 czerwca ruch w obu kierunkach będzie odbywał się jezdnią w kierunku centrum.

    Kierowca jechał pod prąd. Rowerzysta z trudem uciekł

    Najnowsze

    PoganinO mały włos nie doszło do kolizji

    Centymetry dzieliły rowerzystę od zderzenia z samochodem, który na skrzyżowaniu ulicy Zamkowej z Bukowiecką w Warszawie jechał pod prąd. "Gdyby nie efektywne hamulce w rowerze i niewielka prędkość, to skończyłbym na masce" - komentuje internauta, który zamieścił film w serwisie Kontaktu 24.

    Jak relacjonuje internauta, do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 19 na skrzyżowaniu ulicy Zamkowej, Bukowieckiej i Klukowskiej na warszawskim Targówku. Na nagraniu przesłanym przez @Poganina widać, jak kierowca wjeżdża na skrzyżowanie pod prąd.

    "Po dokładnym rozejrzeniu się, wjeżdżałem dobrze oświetlonym rowerem z ulicy Zamkowej w prawo. Absolutnie nie spodziewałem się samochodu poruszającego się pod prąd!" - opisuje rowerzysta.

    Wjechał na skrzyżowanie pod prąd

    "Gdyby nie efektywne hamulce w rowerze i niewielka prędkość, skończyłbym na masce" - dodaje @Poganin. Jak podkreśla internauta, miał dobrze oznaczony rower - oświetlony dwoma lampkami ledowymi z przodu oraz światłem pulsacyjnym z tyłu.

    Jak pisze rowerzysta, na skrzyżowaniu znajduje się wysepka a przed nią spory odcinek jezdni jest wyłączony z ruchu. "Kierujący renault nieznacznie zwolnił, aby nie doszło do kolizji, po czym nie zatrzymując się pojechał prosto ulicą Klukowską" - relacjonuje @Poganin. "Nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć zachowania kierującego" - dodaje.

    Kierowcy vs cykliści

    Między cyklistami i kierowcami trwa nie mająca końca batalia, w której zarzucają sobie wzajemnie różne błędy. Według kierowców główne grzechy rowerzystów to nieznajomość przepisów ruchu drogowego, zajeżdżanie drogi, brak kasków, odpowiedniego oświetlenia i elementów odblaskowych. Listę uzupełniają piesi, którzy zarzucają cyklistom, brawurowe zachowanie na chodnikach i przejściach dla pieszych.

    Cykliści nie pozostają dłużni i wytykają kierowcom brak zachowywania bezpiecznej odległości i "panoszenie się" na jezdni. Zdaniem internautów czynnikiem usprawiedliwiających cyklistów jest brak dostatecznej ilości ścieżek rowerowych, przez co zmuszeni są do jazdy po drodze.

    Więcej na ten temat na kontakt24.pl

    aolsz/ja