Kiedyś były tu wiatraki. Parapetówka na Młynarskiej

Warszawa

Wolskie Centrum KulturyKlub sąsiedzki przy Młynarskiej

Na kulturalnej mapie Warszawy powstało nowe miejsce - klub sąsiedzki przy Młynarskiej. Z okazji otwarcia organizuje parapetówkę. W programie m.in. warsztaty kreatywnego pisania, gra na interaktywnym obrazie, odkrywanie historii Woli, budowanie miasta z klocków oraz wspólne śniadanie.

Klub przy Młynarskiej 35a to forpoczta większych zmian w kulturze na Woli. Klub jest filią utworzonego niedawno Wolskiego Centrum Kultury, które ma skupić wszystkie kulturalne instytucje dzielnicy. Nim dorobi się siedziby z prawdziwego zdarzenia (ma powstać przy Elekcyjnej za dwa lata) wprowadza zmiany w swoich filiach. Otwarcie tej przy Młynarskiej nastąpi już w ten weekend, a filia w Kolonii Wawelberga w marcu.

- One są zapowiedzią tego, w jakim kierunku będziemy się rozwijać, pokażą jak widzimy zadania domów kultury. Stawiamy na budowanie sąsiedzkich relacji, tworzenie wspólnoty między ludźmi z różnych środowisk i w różnym wieku w oparciu o wspólną tożsamość miejsca – mówi Hanna Nowak-Radziejowska, zastępca dyrektora ds. programowych Wolskiego Centrum Kultury (wcześniej m.in. kierowniczka Muzeum Woli). Zmiany nie oznaczają, że nie znajdzie się miejsce dla seniorów, którzy byli dotychczas gospodarzami tej przestrzeni.- Seniorzy oczywiście zostają, ale otwieramy się także na nowe pokolenie mieszkańców Woli – zapewnia nasz rozmówczyni.

Program klubu sąsiedzkiego będzie budowany w oparciu o dwa filary: oddolne inicjatywy sąsiedzkie oraz regularny program (zajęcia, warsztaty, spotkania).

Jak zagrać na zdjęciu?

Nowe miejsce rozpocznie swoją działalność zgodnie z polską tradycją - parapetówką. Ale bez alkoholu i trzydniową: od piątku do niedzieli. W jej ramach odbędą się warsztaty kreatywnego pisania dla młodzieży i dorosłych, a dla dzieci warsztaty architektoniczne MiastoKlocki oraz zajęcia z tworzenia animacji poklatkowej inspirowane zdjęciem Młynowa z 1916 roku. Widać na nim wiatraki, które w XIX wieku były stałym elementem tutejszego krajobrazu. Dziś ślad młynarskich tradycji pozostał tylko w nazwie tego rejonu Woli.

Ulica Młynarska, ok. 1916 roku
Willy Roemer (dzięki uprzejmości BPK)

Fotografia stała się także podstawą do stworzenia interaktywnej instalacji dźwiękowej. – To połączenie nauki i sztuki, dzięki któremu ludzie odkrywają, że muzyka wyrasta z przestrzeni. Nasi klubowicze "zbierali" dźwięki z miasta, jak bohater filmu "Lisbon Story". Będą one uruchamiane po zbliżeniu ręki do projekcji zdjęcia – opowiada Nowak-Radziejowska.

W sobotę wieczorem do interaktywnego zdjęcia improwizować będą muzycy: Sean Palmer, Paweł Szamburski i Patryka Zakrockiego.

Tego samego dnia rano zaplanowano sąsiedzkie śniadanie. "Przynieś coś dobrego na wspólny stół i zjedz śniadanie razem z nami. Przy okazji opowiemy o nowym klubie i zachęcimy do zgłaszania własnych pomysłów na działania" – zapowiadają organizatorzy.

Opowieść o historii Młynowa

W niedzielę natomiast nadarzy się okazja do zgłębienia historii Młynowa. Historyczka sztuki Patrycja Jastrzębska opowie o przeszłości tego miejsca – wolnych elekcjach, cmentarzach ewangelickich, etymologii nazw ulic i najważniejszych obiektach w tej okolicy przed wojną.

SPRAWDŹ SZCZEGÓŁOWY PROGRAM

Piotr Bakalarski