Kicia Kocia ma nowy dom. Po drugiej stronie ulicy

Warszawa

Facebook Klubokawiarnia Kicia KociaNowy dom klubokawiarni Kicia Kocia

Kicia Kocia, mieszcząca się do tej pory przy Garibaldiego, znalazła nową siedzibę. Zgodnie z zapowiedziami, popularna klubokawiarnia nie opuszcza Pragi Południe. Kicia będzie się teraz mieścić w kameralnym biurowcu przy al. Stanów Zjednoczonych 68, czyli zaledwie 250 metrów od dawnej miejscówki. Właściciel zapewnia, że otworzy lokal jeszcze przed wakacjami.

Kicia Kocia zajmie cały parter wybudowanego w 2000 roku biurowca. Będzie zdecydowanie większa - przy Garibaldiego zajmowała 140 mkw, teraz będzie miała do dyspozycji 230 mkw. Do aranżacji wnętrza wykorzystane zostaną meble z dawnej siedziby, czyli design rodem z PRL-u oraz przedmioty z recyklingu. Lokal będzie przystosowany do potrzeb niepełnosprawnych.

- Wyeksponujemy w pomieszczeniach zastane elementy, żeby przetrwała jakaś forma pamięci o poprzednich użytkownikach lokalu. Będziemy mieć panoramiczne okna na cztery strony Grochowa, klimatyzację oraz ogródek – zapowiada Cezary Polak, właściciel klubokawiarni.

Kino bez popcornu

Co będzie się działo w nowej Kici? – Powrócimy do działań które miały miejsce przy Garibaldiego. W lokalu znajdzie się przestrzeń dla laptopowców, planszówkowiczów i dla dzieci. Wróci biblioteka społeczna i punkt odbioru Lokalnego Rolnika – zapowiada Polak.

Dzięki większej przestrzeni znajdzie się miejsca dla kameralnego, dzielnicowego kina oraz scenki estradowej. Kicia Kocia nadal serwować będzie wegetariańskie i wegańskie posiłki oraz różne rodzaje kawy i regionalnego piwa.

Jak zapowiada właściciel, lokal przy al. Stanów Zjednoczonych ma ruszyć jeszcze przed wakacjami.

Musieli się wyprowadzić

Kicia Kocia przez dwa lata była jedną z najbardziej popularnych kawiarni na praskim brzegu Wisły. Mieściła się w budynku starej ciepłowni przy Garibaldiego. Pod koniec roku właściciel działki zadecydował, że lokal musi się stamtąd wyprowadzić. Kicia Kocia funkcjonowała tam do końca marca.

Ostatnią imprezą w klubokawiarni była próba bicia rekordu świata w piciu oranżady. Już wtedy właściciel zapowiadał, że lokal odrodzi się na Pradze Południe.

Mistrzostwa w piciu oranżady
Lech Marcinczak/tvnwarszawa.pl

jb/b